Prawniczka Sławomira Nowaka o jego pobycie w areszcie: Był upokarzany

- Pierwszy telefon do rodziny Sławomir Nowak mógł wykonać po siedmiu miesiącach - mówiła prawniczka Sławomira Nowaka w rozmowie z Wp.pl. Jak dodała, jej klient był upokarzany. - Za każdym razem, gdy opuszczał celę - czy to na spacer, czy na spotkanie z obrońcą albo na spotkanie z lekarzem, miał robioną bardzo dokładną rewizję osobistą - podkreślała.

Mecenas Joanna Broniszewska, adwokatka Sławomira Nowaka, mówiła w rozmowie z Wirtualną Polską o tym, jak przebiegał pobyt Sławomira Nowaka w areszcie. Były minister transportu został aresztowany w lipcu 2020 roku i spędził w areszcie dziewięć miesięcy.

Zobacz wideo Sławomir N. czy minister Nowak? Zbigniew Ziobro na konferencji zaatakował PO i Donalda Tuska

Sławomir Nowak w Sejmie w drodze na komisję śledczą ds. VAT, 2019 r.Sławomir Nowak opuścił areszt. Sąd miał podważyć główny argument prokuratury

Pierwszy telefon do rodziny Sławomir Nowak mógł wykonać po siedmiu miesiącach. Na początku próbowano narzucić nam możliwość spotykania się w salach z monitoringiem, co jest absolutnie niedopuszczalną praktyką, żeby podczas widzeń adwokackich widzenia były pod nadzorem

- mówiła o pobycie Sławomira Nowaka w areszcie Broniszewska.

Adwokatka Sławomira Nowaka przyznała, że jej klient był upokarzany w areszcie. Wspomniała, że "pan Nowak za każdym razem, gdy opuszczał celę, czy to na spacer, czy na spotkanie z obrońcą albo na spotkanie z lekarzem, miał robioną bardzo dokładną rewizję osobistą, która nie znajduje potwierdzenia w procedurach z tym związanych". Dodała też, że polityk przebywał w sali, która była 24 godziny na dobę monitorowana. 

Sprawa Sławomira Nowaka

Sławomir Nowak został aresztowany w lipcu 2020 r. przez CBA w związku z podejrzeniami o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, popełnienie czynów korupcyjnych oraz pranie brudnych pieniędzy. Nowak miał zdaniem prokuratury czerpać korzyści z korupcji od października 2016 do września 2019 r. Śledczy twierdzą, że w czasie pełnienia funkcji szefa Państwowej Służby Dróg Samochodowych na Ukrainie (Ukrawtodor) nielegalnie przyjmował pieniądze przy zamówieniach na budowę dróg. W procederze miał brać udział także przedsiębiorca z Gdańska oraz były dowódca GROM. 

Na początku stycznia bieżącego roku prokuratura rozszerzyła zarzuty o czyny o charakterze korupcyjnym popełnione wspólnie i w porozumieniu z trzema biznesmenami, zatrzymanymi w styczniu przez CBA. Nowak od początku odrzuca oskarżenia i nie przyznaje się do winy. 

Postępowanie w sprawie byłego polityka prowadzone jest przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie i Delegaturę Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Gdańsku. Polskie organy ścigania współpracują ze śledczymi Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej w Kijowie oraz Narodowym Antykorupcyjnym Biurem Ukrainy. 

W poniedziałek Sąd Okręgowy w Warszawie na zamkniętym posiedzeniu zdecydował o zwolnieniu Sławomira Nowaka z aresztu. Wobec byłego ministra w rządzie PO-PSL zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci kaucji w wysokości miliona złotych, dozoru policyjnego i zakazu opuszczania kraju w połączeniu z odebraniem paszportu.

Sławomir NowakSąd nie przedłużył aresztu dla Sławomira Nowaka

Więcej o: