Zastępczyni RPO: W Polsce następuje brutalizacja działań policji

- Doszło do nieproporcjonalnego, brutalnego użycia siły - powiedziaław RMF FM zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich dr Hanna Machińska odnosząc się do sytuacji z Głogowa, gdzie funkcjonariusz policji pobił protestującą kobietę. Zastępczyni RPO dodała, że policjant wykazał niezwykłą brutalność, na co nie ma usprawiedliwienia.

Chodzi o niedzielny protest "Polaku, dawaj z nami" w dolnośląskim Głogowie. Do mediów społecznościowych trafiło nagranie, na którym widać policjanta uderzającego pałką młodą kobietę. Funkcjonariusz powalił ją na ziemię, aby skuć kajdankami i zatrzymać. - Policja musi być przygotowana do różnych sytuacji i do umiejętności zarządzania konfliktem. Nie może być tak, że policja stojąca vis a vis kobiety może sięgać po najsilniejsze środki - mówiła w rmf24.pl Machińska.

Zobacz wideo Kiedy zostanie wybrany nowy Rzecznik Praw Obywatelskich? Witek zwoła komisję

Hanna Machińska o wydarzeniach z Głogowa: Mamy dysproporcję sił

Kobiecie pobitej przez policjanta postawiono zarzuty znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Na filmie jednak nic takiego nie widać. 

Natomiast widzimy gesty, mowę ciała i to, że policjant wykazuje niezwykłą brutalność 

- mówi Machińska.

Bartłomiej WróblewskiSejmowa komisja zarekomendowała Bartłomieja Wróblewskiego na RPO

Pałka jest instrumentem, którego policjant może użyć, ale musi to być proporcjonalne i stosuje się środek jak najmniej dolegliwy. Czy pałka jest środkiem najmniej dolegliwym? Zdecydowanie nie. W dodatku mamy dysproporcję sił - mamy dużą grupę policjantów i kobietę

- dodaje zastępczyni RPO. Jej zdaniem w Polsce jest problem związany z brutalizacją działań policji, która potrzebuje odpowiednich szkoleń. Bez tego sytuacja ma się tylko pogorszyć.

Policja a kontrole w kościołach

Marcin Zaborski zapytał gościnię RMF24 o to, czy policja może kontrolować przestrzeganie obowiązujących obostrzeń w kościołach. - Nie widzę przeszkód - odparła zastępczyni RPO Hanna Machińska.

Julia PrzyłębskaPrzyłębska do Bodnara: Proszę by się pan zwracał do nas "Wysoki Trybunale"

Jej zdaniem jest to miejsce otwarte, publiczne i policjanci mogą wejść do środka, aby egzekwować przestrzeganie restrykcji związanych z epidemią koronawirusa,