Lubelskie. Tragiczny wypadek podczas remontu. Zginął, bo podgrzewał puszkę ze sprayem

Policjanci badają okoliczności wypadku, do którego doszło w poniedziałek około godz. 14., w lubelskiej gminie Sosnówka. Jeden z mieszkańców przygotowywał się do remontu w swoim warsztacie samochodowym. W pewnym momencie wybuchła puszka, którą podgrzewał.

30-letni mieszkaniec Sosnówki w powiecie bialskim pracował na terenie swojej posesji, w warsztacie. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy policji wynika, że mężczyzna podgrzewał na metalowym piecu puszkę z rozcieńczalnikiem w sprayu. Nie wiadomo dlaczego to robił, ale w pewnym momencie puszka rozgrzała się tak bardzo, że eksplodowała i raniła mężczyznę - poinformowano na stronie internetowej Komendy Miejskiej Policji Biała Podlaska.

Zobacz wideo Lubelskie. Jechał krajową 19, nagle rura wpadła przez szybę. Kierowca ciężko ranny

Puszka z rozcieńczalnikiem wybuchła, raniąc mężczyznę

Wybuch rozgrzanej puszki poważnie ranił mężczyznę. Na miejsce przyjechała karetka pogotowia, a ratownicy medyczni niezwłocznie rozpoczęli reanimację poszkodowanego. Obrażenia okazały się jednak śmiertelne, a mężczyzna zmarł - donosi "Kurier Lubelski".

Policja - zdjęcie ilustracyjneBarczewko. Tragiczny wypadek. Nie żyje dwoje nastolatków

Policja prowadzi dochodzenie

Komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla poinformowała, że na miejscu wypadku pracowali policjanci dochodzeniowo - śledczy, którzy wykonali czynności procesowe mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności tego tragicznego zdarzenia - pisze lokalny portal informacyjny bialasiedzieje.pl. Postępowanie w tej sprawie prowadzą, pod nadzorem prokuratora, policjanci z Wisznic.

Policja zdjęcie ilustracyjneZwłoki 17-latki w wannie. Policja: Był tam też telefon podłączony do prądu

Więcej o: