Policjant uderzył kobietę pałką. Biuro RPO: W państwie prawa nie może być na to zgody

"Sposób traktowania kobiety przez funkcjonariusza Policji stanowi ewidentny przykład naruszenia elementarnego obowiązku ciążącego na Policji" - czytamy w oświadczeniu Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur działającego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. To reakcja na niedzielną interwencję policjanta, podczas której użył on pałki wobec protestującej.

W niedzielę w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie nagranie z protestu przeciwników obostrzeń epidemicznych w Głogowie. Widać na nim, jak jeden z funkcjonariuszy uderza pałką młodą kobietę. Wideo opublikował m.in. poseł Michał Szczerba, który zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury za przekroczenie uprawnień. Policja z kolei tłumaczyła, że kobieta była agresywna wobec funkcjonariusza i nie stosowała się do jego poleceń. Młodszy aspirant Przemysław Ratajczyk z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu w rozmowie z Gazeta.pl mówił, że na filmie ukazany został jedynie fragment całej interwencji. 

Protest w GłogowieProtest w Głogowie. Funkcjonariusz uderzył młodą kobietę

W nocy z niedzieli na poniedziałek Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu udostępniła nagranie z jednej z policyjnych kamer, na którym widać, co działo się bezpośrednio przed zatrzymaniem. Jednak wideo opublikowane przez policję urywa się tuż przed kulminacyjnym momentem, którym było brutalne zatrzymanie kobiety. Więcej można przeczytać tutaj:

Protest w Głogowie. Policja udostępniła nagranie sprzed zatrzymaniaProtest w Głogowie. Policja pokazała nagranie. Urywa się w kluczowym momencie

Zobacz wideo Głogów. Policyjne nagranie z interwencji w czasie zgromadzenia

KMPT: Ewidentny przykład naruszenia elementarnego obowiązku ciążącego na Policji

Do sprawy interwencji policjanta odniosło się Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich.  "Z udostępnionych nagrań wynika, że kobieta biegła w stronę funkcjonariuszy, którzy próbowali zatrzymać protest. Uczestniczka manifestacji została najpierw kilkukrotnie odepchnięta przez poruszających się w stronę protestujących policjantów, a następnie chwycona za rękę, uderzona pałką i powalona na ziemię przez jednego z nich. Na nagraniu widać, że interwencja z użyciem pałki służbowej następuje, kiedy kobieta zatrzymuje się po nieudanej próbie przejścia przez kordon policyjny. Widać, że jest wzburzona, ale nie stosuje w tym czasie agresji fizycznej wobec policjantów" - czytamy w oświadczeniu.

"W ocenie Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur działającego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich sposób traktowania kobiety przez funkcjonariusza Policji stanowi ewidentny przykład naruszenia elementarnego obowiązku ciążącego na Policji, którym jest działanie w sposób proporcjonalny gwarantujący poszanowanie godności ludzkiej oraz przestrzeganie podstawowych praw człowieka" - podkreślono w komunikacie. W oświadczeniu wyraźnie zaznaczono, że, jak wynika z nagrania, interwencja wobec kobiety nie wymagała stosowania środka przymusu w postaci pałki służbowej. "Biorąc pod uwagę znaczne siły policyjne, w asyście których przebiegła interwencja, w pełni wystarczające byłoby zastosowanie mniej dolegliwych środków. [...] Niestety z przykrością należy stwierdzić, iż interwencja w Głogowie stanowi kolejny przykład dysproporcji pomiędzy zachowaniem obywatelki, a podjętymi wobec niej działaniami ze strony policji" - czytamy dalej. KMPT zaznaczył, że konieczne jest szkolenie funkcjonariuszy w zakresie traktowania obywateli w sposób respektujący niezbywalną godność każdego z nich, aby policjanci mogli prawidłowo wykonywać swoje obowiązki, bez uciekania się do przemocy.

"W demokratycznym państwie prawa nie może być zgody na to, by obywatele w kontakcie z policją mającą zapewnić im bezpieczeństwo, byli narażeni na tego typu traktowanie, jak przedstawione w opublikowanym nagraniu" - zakończono oświadczenie.