Katastrofa smoleńska. Lekarz Lecha Kaczyńskiego wspomina prezydenta: Interesował się drugim człowiekiem

Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który 11 lat temu zginął w katastrofie smoleńskiej, wspomina jego osobisty lekarz, major Narcyz Sadłoń. "Był wszechstronnym, otwartym i błyskotliwym człowiekiem. Miał niezwykłą pamięć do ludzi i zdarzeń" - wspomina lekarz.

Doktor Narcyz Sadłoń był osobistym lekarzem prezydenta Lecha Kaczyńskiego w latach 2009-2010. Jak mówił w wywiadzie dla "Gazety Krakowskiej", doszło do tego dzięki opatrzności bożej.

Zobacz wideo Dzień, który wstrząsnął Polską

Jego relacje z Pałacem Prezydenckim rozpoczęły się, gdy pomagał w leczeniu księdza Romana Indrzejczyka, kapelana prezydenckiego. - Pracowałem wówczas w Wojskowym Instytucie Medycznym. Kapelan trafił do nas do szpitala, gdy byłem na dyżurze. Później kolega, który pracował w zespole medycznym prezydenta, przyznał się, że ciągłe bycie na walizkach jest dla niego uciążliwe i zaproponował mi pracę w zespole. Dla mnie to była wymarzona funkcja - przyznaje Sadłoń.

11.rocznica katastrofy smoleńskiej. Obchody odbędą się w ścisłym reżimie11. rocznica katastrofy smoleńskiej. Obchody w ścisłym reżimie sanitarnym

Osobisty lekarz prezydenta Lecha Kaczyńskiego wspomina: Był wszechstronnym człowiekiem

Major Sadłoń wspomina podejście prezydenta Kaczyńskiego do innych. - Pamiętał wiele numerów telefonów do ludzi, z którymi współpracował. Interesował się drugim człowiekiem. Miał niebywałą pamięć do twarzy, ludzi, zdarzeń - podkreśla.

Lekarz Kaczyńskiego wspomniał także prezydentową Marię Kaczyńską. - Już po pierwszej rozmowie z panią prezydentową wiedziałem, że jestem w miejscu, w którym dominują elegancja, kultura i grzeczność - powiedział. - Byłem bardzo służbowo nastawiony, w mundurze, stałem niemal na baczność. A pani prezydentowa od razu powiedziała: "Panie doktorze, ja wiem, że pan jest z gór". Była wyraźnie przygotowana i zorientowana, kim jestem. Od razu zapytała o moje dzieci - dodał.

Protest przedsiębiorców w Warszawie w dniu 11. rocznicy katastrofy smoleńskiejWarszawa. Duże siły policyjne w okolicach placu Piłsudskiego. Tanajno zatrzymany

Mija 11 lat od katastrofy smoleńskiej

Lech Kaczyński zginął wraz z żoną i członkami delegacji w katastrofie samolotu Tu-154M 10 kwietnia 2010 roku, podczas podróży na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Z wykształcenia był prawnikiem, w okresie PRL działał w opozycji. W czasie stanu wojennego został internowany, po zwolnieniu powrócił do prac w podziemnej "Solidarności". W roku 1989 brał udział w obradach Okrągłego Stołu. 

Po transformacji ustrojowej Lech Kaczyński pełnił rolę między innymi senatora i posła. Wraz z bratem Jarosławem Kaczyńskim założył w roku 2001 partię Prawo i Sprawiedliwość, której był pierwszym prezesem. W latach 1992-1995 pełnił funkcję prezesa Najwyższej Izby Kontroli, później był ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym w rządzie Jerzego Buzka. Od roku 2002 do 2005 był prezydentem Warszawy. W 2005 roku wygrał wybory na prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej.

Więcej o: