Kobieta oskarżona za napis i błyskawicę na Ministerstwie Zdrowia. Grozi jej do 8 lat więzienia

Jest akt oskarżenia dla uczestniczki protestów przeciwko niemal całkowitemu zakazowi aborcji. Prokuratura zarzuca 26-latce m.in. namalowanie farbą błyskawicy na budynku Ministerstwa Zdrowia. Straty oszacowano na 984 zł. Kobiecie grozi do ośmiu lat więzienia.
Zobacz wideo Belka: Możemy obudzić się w sytuacji, gdy nie będziemy mogli zapanować nad inflacją

26-letnia Dominika M. została objęta dozorem policyjnym i skierowano przeciwko niej akt oskarżenia - podaj portal tvn24.pl cytując PAP. Akt oskarżenia skierowała do Sądu Rejonowego Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ.

Zarzuty wobec kobiety dotyczą "zniszczenia" fasady gmachu Ministerstwa Zdrowia przez namalowanie farbą błyskawicy i napisanie "Aborcja bez granic". Budynek jest zabytkiem. 

Straty związane z napisem oszacowano na 984 złote. Za zniszczenie zabytkowego mienia grozi jej do ośmiu lat więzienia. 

Protesty po wyroku TK

Po fali protestów w całym kraju po wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji, uczestniczki i uczestnicy demonstracji są oskarżani m.in. o łamanie obostrzeń epidemicznych i inne zdarzenia z protestów. 

22 października Trybunał Konstytucyjny uznał, że aborcja w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub jego nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu jest niezgodna z konstytucją. Spowodowało to falę protestów w całej Polsce. Demonstranci manifestowali swój sprzeciw pod siedzibami TK i PiS, pod kuriami czy kościołami, a także przed domem Jarosława Kaczyńskiego.