Nowy Sącz. Do transmisji z mszy doklejono puste ławki, żeby nie było widać wiernych? "Mamy remont" [WIDEO]

W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie z mszy świętej w jednym z kościołów w Nowym Sączu (województwo małopolskie). Część ławek wygląda jak doklejona, a księża, którzy pojawiają się w kadrze, "wcinają się" w osoby, które siedzą w prawdziwych ławkach. Fotomontaż? Proboszcz parafii tłumaczy: - Mamy w bazylice remont, folią przysłonięty jest ołtarz.

"Bazylika św. Małgorzaty w Nowym Sączu. Podczas transmisji mszy zostały wklejone - w tak bezczelny sposób - puste ławki. To są ci księża, którym ufamy, że będą pilnować obostrzeń?" - napisał jeden z użytkowników Twittera, który zwrócił uwagę na nietypowy montaż nagrania z transmisji mszy świętej w nowosądeckiej parafii (odbyła się 26 marca). "Bardzo profesjonalnie to zostało wklejone. Nikt nie zauważy" - dodał). Sprawę jako pierwsza opisała "Wyborcza Kraków".

Zobacz wideo Zaostrzenie standardów bezpieczeństwa w kościołach. "Głównym wyzwaniem jest przestrzeganie tych obostrzeń"

Nowy Sącz. Parafia dokleiła do transmisji puste ławki? "Poproszę osobę, która wrzuciła film, o kontakt, wszystko jej wytłumaczę"

Na nagraniu widać, że w kościele stoją dodatkowe ławki, które wyglądają jak wklejone - różnią się kolorem od pozostałych stojących w kościele (ławki stojące w świątyni są ciemniejsze) i "nachodzą" na obraz z mszy. W efekcie wierni uczestniczący w mszy są częściowo zasłonięci, a postaci księży wchodzących w kadr "wcinają się" w obraz osób siedzących w ławkach. Można to zobaczyć na ujęciach poniżej:

W mediach społecznościowych pojawiły się głosy, że ławki na nagraniu mogły zostać "wklejone", by ukryć prawdziwą liczbę wiernych uczestniczących w mszy w świątyni. Przypomnijmy, że zgodnie z wytycznymi rządu w kościołach obowiązuje nowy limit osób, na 20 m kw. może przypadać jedna osoba. Wierni muszą przy tym zachowywać od siebie odległość 1,5 metra i zakrywać nos oraz usta maskami ochronnymi. 

Dziennikarze "Wyborczej Kraków" zapytali o sprawę proboszcza parafii, Jerzego Jurkiewicza. Podkreślił on, że w kościele odbywają się prace remontowe, co ma wpływ na wygląd świątyni. Nie zaprzeczył jednak wprost, że nie doszło do fotomontażu.

Mamy w bazylice remont, folią przysłonięty jest ołtarz. A w kwestii ławek - poproszę osobę, która wrzuciła film do internetu o kontakt, wszystko jej wytłumaczę. Tyle mam do powiedzenia w tej sprawie

- powiedział.

O remoncie w nowosądeckiej świątyni istotnie informowały ostatnio lokalne radio RDM i portal sądeczanin.info - na zamieszczonych przez nie zdjęciach widać, że ołtarz jest pokryty folią, a w świątyni stoją rusztowania. Montaż nagrania i nałożenie pustych ławek na obraz transmisji mogły więc mieć także na celu ukrycie prac remontowych, a nie liczby wiernych. 

Więcej o: