Rząd wprowadzi na Wielkanoc godzinę policyjną? Minister Adam Niedzielski: Możliwe, jeśli trend się nie zmieni

- Jedynym elementem, który odróżnia nas w poważny sposób od innych krajów, to zastosowanie godziny policyjnej. To nie zawsze jest wprowadzane w ramach stanów wyjątkowych - powiedział w RMF FM minister zdrowia Adam Niedzielski. Rząd zdecyduje się na taki ruch?

Krzysztof Ziemiec zapytał na antenie RMF FM ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, czy rozważa on wprowadzenie godziny policyjnej w czasie świąt wielkanocnych. - Jeżeli sytuacja będzie taka, że nie będziemy widzieli w ciągu najbliższego tygodnia, półtora tygodnia - mówię właśnie o tym okresie okołoświątecznym - że dochodzi do przesilenia, to znaczy, że zmieniają się trendy, to na pewno będziemy musieli rozważyć takie scenariusze - powiedział minister zdrowia.

Zobacz wideo Czy zostaną wprowadzone kary za zagraniczne wyjazdy turystyczne? "W tej chwili nie dyskutujemy o takim rozwiązaniu"

Dodał on, że od innych krajów odróżnia Polskę właśnie to, że na taki krok się jeszcze nie zdecydowano. Niedzielski podkreślił jednak, że wprowadzenie godziny policyjnej nie zawsze musi wiązać się z wprowadzeniem stanu wyjątkowego. - Musielibyśmy takie obostrzenia wprowadzać poprzez ustawę - stwierdził minister. 

Godzina policyjna bez wprowadzenia stanu nadzwyczajnego?

Portal Prawo.pl wyjaśniał - jeszcze przy okazji wprowadzenia takich rozwiązań w czasie sylwestra - że wprowadzenie godziny policyjnej w stanie epidemii, a nie w stanie nadzwyczajnym, jest sprzeczne z konstytucją. 

- Teoretycznie podstawę prawną do takich działań daje ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, która w stanie epidemii pozwala m.in. na wprowadzenie zakazów przebywania w określonych miejscach - tłumaczył portalowi dr Mateusz Radajewski z Uniwersytetu SWPS. - Regulacja ta pozwala jednak właśnie wyłącznie na ograniczanie sposobów przemieszczania się, nie zaś na wprowadzenie generalnego zakazu obecności w miejscach publicznych - wyjaśniał wówczas.

Czy więc rząd może ogłosić godzinę policyjną w stanie epidemii? - Bez wprowadzenia stanu nadzwyczajnego ingerencja w prawa i wolności nie może być radykalna i może się sprowadzać co najwyżej do ograniczania, a nie zawieszania swobody przemieszczania się. Takimi dopuszczalnymi ograniczeniami są np. wprowadzone limity pasażerów w komunikacji publicznej - powiedział Radajewski. 

Andrzej Sośnierz poseł Prawa i Sprawiedliwości.Sośnierz: Trzeba będzie wprowadzić zakaz podróżowania i godzinę policyjną

Z czym wiąże się z wprowadzenie stanu nadzwyczajnego?

Zgodnie z konstytucją, w trakcie obowiązywania stanu nadzwyczajnego, a także w ciągu kolejnych 90 dni po jego zakończeniu, nie można ingerować w najważniejsze państwowe ustawy. "Nie może być skrócona kadencja Sejmu, przeprowadzane referendum ogólnokrajowe, nie mogą być przeprowadzane wybory do Sejmu, Senatu, organów samorządu terytorialnego oraz wybory Prezydenta Rzeczypospolitej, a kadencje tych organów ulegają odpowiedniemu przedłużeniu" - możemy przeczytać w art. 228. W stanie klęski żywiołowej rząd może nałożyć na obywateli różne obowiązki, między innymi dotyczące obowiązku poddania się badaniom, kwarantannie czy szczepieniom.

HolandiaHolandia. Władze chcą wprowadzić pierwszą od II WŚ godzinę policyjną