Wiceszef MON: Miejska spółka w Radomiu oszukana "na policjanta" na 1,8 mln zł. Prezydent miasta odpowiada

Wiceminister obrony narodowej podał informacje, jakoby spółka miejska w Radomiu została oszukana metodą "na policjanta". Miała w ten sposób stracić 1,8 mln zł. Ratusz nie podaje szczegółów, ale przyznaje, że trwa postępowanie prokuratury.

"Czy miejska spółka Rewitalizacja straciła 1,8 miliona złotych? Dziś dotarła do mnie wiadomość, która nie mieści się w głowie, że spółka Rewitalizacja została oszukana metodą 'na policjanta'. Kierownictwo Rewitalizacji przelało na konta przestępców 1,8 mln złotych" - napisał na Facebooku Wojciech Skurkiewicz, wiceminister obrony narodowej i senator z Radomia.

Zobacz wideo Coraz więcej martwych stref w Bałtyku. "Problem się pogłębia"

Radom. Miejska spółka i rzekome oszustwo "na policjanta"

Dalej w swoim wpisie polityk zwraca się do prezydenta Radomia Radosława Witkowskiego. "Panie Prezydencie czy to prawda? Jakie zamierza Pan podjąć działania w stosunku do zarządzających spółką? Ile takich przypadków miało miejsce w radomskich spółkach zarządzanych przez działaczy platformy Obywatelskiej w Radomiu?" - pyta.

Wpis na temat domniemanego oszustwa Skurkiewicz zamieścił też na Twitterze. W odpowiedzi Witkowski napisał, że sprawą zajmuje się policja i prokuratura. "Wszyscy mamy nadzieję, że skuteczniej niż w sprawie prezesa Obajtka. Coś jeszcze panie Ministrze?" - napisał. 

Jak podało Radio Puls, Urząd Miejski w Radomiu nie potwierdził informacji podanej przez wiceszefa MON. "Postępowanie dot. jednej z miejskich spółek jest prowadzone przez organy ścigania. Do czasu wyjaśnienia tej sprawy nie będziemy wypowiadać się w tym temacie" - poinformował cytowany przez rozgłośnię ratusz. 

Epidemia koronawirusaCo zrobić, by jak najlepiej chronić siebie i bliskich? [LISTA]

Więcej o: