Trzecia fala szaleje, a według Morawieckiego w sprawie szpitali "uderzyć się w pierś" ma opozycja i TVN

W dniu z najwyższą dotychczas liczbą nowych zakażeń koronawirusem premier Mateusz Morawiecki skrytykował opozycję i media. Chwalił się przygotowaniem szpitali tymczasowych, a zapytany przez dziennikarza o mniejszą od deklarowanej liczbę miejsc w szpitalu na Stadionie Narodowym powiedział, że to stacja TVN powinna "uderzyć się w pierś".

Premier Mateusz Morawiecki był w środę Pyrzowicach (woj. śląskie), gdzie za kilka dni ma zostać otwarty szpital tymczasowy. - Mamy takich szpitali już 27 - poinformował i zaczął konferencję od krytykowania opozycji. 

- Można zadać takie trudne pytanie, co byłoby, gdybyśmy nie tworzyli tych szpitali tymczasowych. Ten szpital był gotowy już w listopadzie i funkcjonował na zasadzie pasywnej, by być gotowym na ten najtrudniejsza czas, który jest przed nami - powiedział. - Byli tacy, trzy-cztery miesiące temu, przedstawiciele Platformy Obywatelskiej, którzy mówili: po co wam te szpitale, stoją puste - stwierdził.

- Ja bym chciał, żeby one stały puste. Ale nasza decyzja okazała się jak najbardziej trafiona - powiedział premier i podkreślił, że szpitale tymczasowe "służą ratowaniu życia". - Miarą odpowiedzialności politycznej było to, że w odpowiednim momencie starliśmy się utworzyć jak najwięcej nowych łóżek covidowych, nowych szpitali tymczasowych - powiedział. Także gdy pytanie o szpital na Stadionie Narodowym (gdzie miało być dostępnych ponad 900 łóżek, a jest ok. 400) zadał dziennikarz TVN, Morawiecki zamiast odpowiedzieć stwierdził, że "ta stacja kpiła i bardzo nieładnie opowiadała o szpitalach tymczasowych. Warto się uderzyć w pierś, przyznać, że ten szpital i 27 innych były i są potrzebne".

Zobacz wideo Zandberg: Ważne, żeby w planie odbudowy ważną rolę odgrywało wsparcie dla młodych, którzy są teraz w niewesołej sytuacji

Morawiecki zapowiada dostawy szczepionek i nowe restrykcje

Morawiecki mówił także o "niepotrzebnym zamieszaniu" ze szczepionką AstraZeneca. Europejska Agencja Leków informowała, że jest ona bezpieczną i skuteczną szczepionką, a korzyści zdecydowanie przeważają nad ewentualnym ryzykiem.

- Dziś już widzimy dużo więcej zapisów na tę szczepionkę. To dobrze, bo trzeba wykorzystać wszystkie zasoby, które mamy - stwierdził. Poinformował, że w najbliższych tygodniach dostarczonych do Polski zostanie  siedem milionów dawek szczepionek i podkreślił, że to dobra wiadomość. 

Premier wskazał, że w grupach zaszczepionych widać niski poziom zakażeń pomimo trwania trzeciej fali epidemii. - W grupie medycznej (szczepionej jako pierwsza od końca grudnia - red.) mamy bardzo znaczny spadek zakażeń i ciężkich przypadków - powiedział. Dodał, że jednak trzeba "zdusić trzecią falę" i dlatego w "najbliższym czasie będą wprowadzane nowe obostrzenia" na dwa tygodnie okołoświąteczne. 

Morawiecki powtórzył swoją mantrę z pierwszej fali epidemii, że w niektórych krajach na zachodzie Europy nie dla wszystkich pacjentów starczało miejsc w szpitalach i wolnych respiratorów. - Dzięki tym szpitalom tymczasowym będziemy mogli zapewnić wydajność służby zdrowia taką, aby uniknąć tego, co było najgorsze i co obserwowaliśmy jeszcze kilka miesięcy temu na zachodzie Europy, czyli selekcjonowania pacjentów. W Polsce takich przypadków nie może być - powiedział.  

Prawie 30 tys. nowych zakażeń koronawirusem i 575 ofiar śmiertelnych

Ministerstwo Zdrowia przekazało w środę, że w ciągu ostatniej doby odnotowano 29 978 kolejnych zakażeń koronawirusem. Zestawiając to z danymi sprzed równo tygodnia, liczba zachorowań wzrosła o 4 926. Najwięcej nowych przypadków jest w województwie śląskim - 4605. 

Liczba osób, które wygrały walkę z koronawirusem, wzrosła o 13 971 do 1 707 846. Na kwarantannie przebywa obecnie 396 701, co oznacza wzrost względem poprzedniego dnia o 4 126.

Prezydent RP Andrzej DudaSąd w Zielonej Górze: 20-letnia Wiktoria K. winna znieważenia Andrzeja Dudy

Więcej o: