Podkarpacie. Kolejny wypadek autokaru na autostradzie A4. Przebił bariery. Nie żyje jedna osoba

Na autostradzie A4 koło Jarosławia doszło do wypadku autokaru. Zginęła jedna osoba, a pięć trafiło do szpitali. Wszyscy poszkodowani to Ukraińcy. Na początku marca w tym samym miejscu doszło do wypadku, w którym zginęło pięć osób.

Do wypadku doszło na wysokości miejsca obsługi podróżnych Kaszyce w powiecie jarosławskim - powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej brygadier Marcin Betleja, rzecznik prasowy podkarpackiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej. Strażacy o wypadku zostali powiadomieni po godzinie 23. Na miejsce wysłano 19 zastępów straży pożarnej z kilku okolicznych powiatów. Strażacy ewakuowali z rozbitego pojazdu trzy osoby.

"Autobus wypadł z drogi, przebił bariery energochłonne i wpadł do głębokiego przydrożnego rowu. Świadkami wypadku byli przejeżdżający autostradą funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej" - poinformowała na Facebooku Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad po wypadku poinformowała, że zablokowana jest jezdnia w kierunku przejścia granicznego z Ukrainą w Korczowej, wprowadzono objazd na węzeł Jarosław Wschód.

Kolejny wypadek na A4

Na początku marca w tym samym miejscu doszło do wypadku autobusu, którym podróżowało 57 osób - obywateli Ukrainy. Pięć z nich zginęło. 7 marca 48-letni kierowca usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania zdarzenia, którego skutkiem była katastrofa w ruchu lądowym. Za nieumyślne spowodowanie wypadku mężczyźnie może grozić do 5 lat więzienia.

Wypadek autokaru na A4Tragiczny wypadek autokaru na A4. Prokuratura postawiła zarzut kierowcy

Zobacz wideo Zielona Góra. Kierowca nie przepuścił pieszego wchodzącego na jezdnię i doprowadził do kolizji z autobusem