Afera z egzaminami. Przemysław Czarnek zarządził kontrolę na wszystkich uczelniach medycznych

Ministerstwo Edukacji i Nauki sprawdzi zdawalność egzaminów na pierwszym roku studiów medycznych - szczególnie anatomii. To pokłosie ujawnionej rozmowy wykładowców na uczelni w Bydgoszczy. Rozmawiali oni o tym, że w czasie nauki online zdawalność egzaminów z anatomii jest zbyt wysoka. Wspominali też o pieniądzach, które studenci płacą uczelni za poprawki.
Zobacz wideo Kiedy starsi uczniowie wrócą do szkół? "Nie mamy dobrego rozwiązania"

Minister Przemysław Czarnek zarządził kontrolę egzaminów na wszystkich uczelniach medycznych. To efekt afery, opisanej przez portal interia.pl.

Chodzi o rozmowę trzech profesorów na Collegium Medicum im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy po wykładzie z anatomii. Mówili oni o - ich zdaniem - problemach pracy uczelni w trybie zdalnym i jako jeden z nich wymienili wysoką zdawalność egzaminów z anatomii. Dzielili się też spostrzeżeniami o tym, co zrobić, żeby tę zdawalność obniżyć. Jeden z nich chwali się też "funduszem", który ma uczelnia dzięki pieniądzom za powtarzanie egzaminów - powtórka w razie niezdania anatomii kosztuje studentów nawet ponad 10 tys. złotych. "My za dużo wymagamy. Tutaj też mi pan dziekan mówił, że studenci mówią, że za dużo. Ale muszą umieć, żeby im coś zostało" - mówił jeden z nich.

Postępowanie wyjaśniające, Czarnek chce kontroli egzaminów 

Rozmowę nagrali studenci dzięki temu, że wykładowcy nie wyłączyli mikrofonów i platformy online do prowadzenia zajęć. Jeden z nagranych profesorów - Michał Szpinda z Collegium Medicum UMK - tłumaczył później, że nie chodziło im o sztuczne zaniżanie zdawalności, a "studenci kombinują" na egzaminach online. "Podtrzymuję moje przekonanie, że całość nagranej rozmowy nie skupiała się na +zaniżaniu zdawalności+. Wręcz przeciwnie, jego rozmówcy wykazywali troskę, w jaki sposób przywrócić rzeczywistą weryfikację wiedzy" - czytamy w oświadczeniu cytowanym przez naukawpolsce.pap.pl. Jednak w sprawie wykładowców wszczęto postępowanie wyjaśniające. 

Kroki zapowiedział też minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Jak informuje polsatnews.pl, Czarmek wystąpił razem z ministrem zdrowia do uczelni medycznych, by te przekazały mu statystykę egzaminów pierwszego roku studiów - zwłaszcza anatomii - za ostatnie pięć lat. Chodzi o zdawalność egzaminów, liczbę studentów dopuszczonych na drugi rok i tych płacących za poprawki. Zapowiedział "wnikliwą analizę sytuacji". "Wybitnie negatywnie" ocenił to, że miałoby dochodzić do "oblewania" egzaminów po to, by studenci płacili za jego ponowne zdawanie.

Więcej o: