Tragiczny wypadek na Dolnym Śląsku. Kierowca zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Zginęły trzy osoby

Na drodze miedzy Jaworem a Sichowem na Dolnym Śląsku doszło do tragicznego wypadku. Kierowca zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Trzech młodych mężczyzn nie żyje, czwarty jest ciężko ranny.

W sobotę rano na drodze wojewódzkiej 363 na trasie Jawor - Sichów kierowca zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Autem jechało czterech młodych mężczyzn, trzech z nich zginęło na miejscu, czwarty z ciężkimi obrażeniami został przetransportowany śmigłowcem do szpitala we Wrocławiu. Policjanci ustalają przyczyny wypadku.

Zobacz wideo Zielona Góra. Kierowca nie przepuścił pieszego wchodzącego na jezdnię i doprowadził do kolizji z autobusem

WeseleWesele zakończyło się pobiciem ekipy pogotowia

Wypadek między Sichowem a Jaworem

Na zdjęciach opublikowanych przez straż pożarną widać, że samochód prawdopodobnie uderzył w drzewo z dużą prędkością, ponieważ auto zatrzymało się dopiero parę metrów za drogą na polu. Policjanci ustalają przyczyny wypadku.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący pojazdem marki audi z niewiadomych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem na łuku drogi

- mówi Ewa Kluczyńska z policji w Jaworze.

Na miejscu pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza, prokurator i biegły z zakresu wypadków drogowych. Ustalana jest przyczyna i okoliczności tego tragicznego zdarzenia

- przekazuje Ewa Kluczyńska. Ruch na drodze jest kierowany przez policjantów i odbywa się wahadłowo.

Szczepienia przeciwko COVID-19. Zdjęcie ilustracyjne70-latkowie dostali termin szczepienia 400 km od domu