Adam Bodnar krytykuje pomysł religii na maturze. "Czy to jest teraz najważniejszy temat w Polsce?"

- Czasami mnie dziwią różne działania ministra edukacji narodowej - powiedział Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. Dodał, że takim działaniem jest dyskusja na temat religii na maturze, która przysłania tematy najważniejsze dla uczniów pozostających od wielu miesięcy na nauce zdalnej.

Adam Bodnar w programie "Graffiti" na antenie Polsat News mówił, że pandemia koronawirusa i przedłużająca się nauka zdalna powoduje rozmaite problemy dla uczniów. Według Rzecznika nie dotyczą one tylko zmiany technologicznej, ale również zagrożeń w dostępie do edukacji. 

Zobacz wideo Przemysław Czarnek - człowiek, który nie ma wstydu i kobiet się nie boi

Matura z religii? Bodnar: To nie jest najważniejszy temat w tym momencie

Zadaniem Bodnara należy "pieczołowicie patrzeć na system edukacji zdalnej". - Czasami mnie dziwią różne działania ministra edukacji narodowej, który bywa, że zajmuje się innymi kwestiami, a nie tymi, które są teraz najbardziej fundamentalne - powiedział. Jako przykład takiego problemu RPO wskazał dyskusję na temat tego, czy religia powinna być na egzaminie maturalnym

Szkoła (zdjęcie ilustracyjne)Lokalny lockdown. Resort edukacji zarządził naukę hybrydową

- Czy teraz, to jest najważniejszy temat w Polsce, czy raczej to, co dzieje się z uczniami, jaka jest ich kondycja zdrowia psychicznego, czy mają dostęp do psychologa i terapeuty, jeżeli dzieje się coś niepokojącego w szkole? Nie mają codziennego, zwyczajowego kontaktu z nauczycielami i rówieśnikami. To są tematy, które w tym momencie są najważniejsze - podkreślił. 

Minister edukacji: Straszny strach jest przed tą religią

Dyskusja na temat religii na maturze odżyła na początku lutego. Minister edukacji i nauki spotkał się na początku roku z przedstawicielami Episkopatu. Podczas spotkania duchowni mieli upominać się właśnie o wprowadzenie egzaminu maturalnego z religii. Informację potwierdził wiceminister edukacji Dariusz Piontkowski.

Drożdżak. Kierowca wypadł z drogi, 'karoseria nie wytrzymała'. 'To cud, że przeżył'Kierowca wypadł z drogi, "karoseria nie wytrzymała". "Cud, że przeżył"

- Ze strony Kościoła jest to jeden ze zgłaszanych postulatów - powiedział w rozmowie na antenie Radia Zet. Piontkowski dodał, że ten pomysł "warto rozważyć", ponieważ pojawia się od dłuższego czasu. Wiceminister wyjaśnił, że matura z religii nie byłaby obowiązkowa, wybierałyby ją tylko osoby chętne. 

O sprawie religii na maturze wypowiedział się również minister Przemysław Czarnek. Pod koniec lutego w wywiadzie dla Radia Wrocław stwierdził, że w tej sprawie "nie toczą się żadne prace". - Straszny strach jest przed tą religią, nie wiem czemu. Lewica podnosi taki argument, nie wiem dlaczego. Nie toczą się dziś żadne prace w tej sprawie. Jeśli będą się toczyć, to będziemy o tym informować - powiedział. 

"Jak Pan Bóg pozwoli to w 2021 r. mogłaby już być matura z religii"

O maturze z religii mówi się jednak od lat. W maju 2016 roku biskup Marek Mendyk, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski, szacował, kiedy religia mogłaby zostać jednym z przedmiotów na egzaminie po szkole średniej. - Wymagany jest cały cykl edukacyjny, który uczeń musi przejść, więc od 2017 r. to będą cztery lata, bo podejrzewamy, że tyle będzie trwało liceum. Więc jak Pan Bóg pozwoli to w 2021 r. mogłaby już być matura z religii - mówił. Dotychczas, mimo zielonego światła jeszcze od minister Anny Zalewskiej, nie wprowadzono takiej możliwości.

Więcej o: