Maile o bombach w organizacjach pozarządowych. Nadawcy piszą o zapłacie za popieranie aborcji

Do kilkudziesięciu organizacji pozarządowych dotarły maile z informacją, że w ich siedzibach podłożono bomby. Nadawca pisze, że jest to "spłata" za popieranie Strajku Kobiet. "Aborcja to morderstwo! Życie za życie! Krew za krew!" - czytamy.

Maile z informacją o rzekomym ataku bombowym otrzymali m.in. Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Greenpeace, Sieć Obywatelska Watchdog, Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego, Forum Obywatelskiego Rozwoju, Stowarzyszenie Interwencji Prawnej i Fundacja Schumana. 

Popierasz Strajk Kobiet? Teraz przyszedł czas na spłatę. Podłożyliśmy już bombę w twoim biurze. Nie słyszałaś. Wysadzimy ją w powietrze. O wiele za długo znosiliśmy wybryki lewaków, ich wezwanie do zniszczenia tradycyjnych wartości. My nie możemy dłużej przymykać na to oczu. Będziemy działać zdecydowanie. Nie obchodzi nas twój los. Ostrzeżenie już było. W takim razie proszę winić tylko siebie. Aborcja to morderstwo! Życie za życie! Krew za krew!

- podano w mailu. 

Organizacje składają zawiadomienia na policję ws. otrzymanych gróźb. W rozmowie z Gazeta.pl Stołeczna Policja poinformowała jednak, że "nie wypowiada się na temat takich zdarzeń". 

FOR ustalił dane pozwalające na identyfikację nadawcy

Część adresatów informuje o pogróżkach w mediach społecznościowych. Grupa Stonewall z Poznania podała, że służby przyjechały do jej siedziby i okazało się, że zgłoszenie było fałszywe. Z kolei Forum Obywatelskiego Rozwoju poinformowało, że udało się ustalić dane pozwalające na zidentyfikowanie nadawcy, które przekazano służbom. 

Do niektórych organizacji wcześniej docierały pogróżki i żądania "wycofania swojego poparcia dla aborcji". Nadawcy maila twierdzili, że powstaje baza zwolenników prawa do legalnego przerywania ciąży. Przesyłano również zdjęcia członków organizacji z życzeniami śmierci.