Raport o Kościele w Polsce. Spadek zaufania i malejąca religijność młodzieży

Polskie społeczeństwo cechuje wciąż mocne przywiązanie do wiary, notuje się jednak spadek zaufania do Kościoła i malejącą religijność młodzieży, wynika z opracowania "Kościół w Polsce". Eksperci zwracają też uwagę na "pełzającą sekularyzację".

Katolicka Agencja Informacyjna przedstawiła w piątek raport "Kościół w Polsce". Zaprezentowano w nim dynamikę życia religijnego Polaków, jak i działalność Kościoła w sferze duszpasterskiej i społecznej: na polu charytatywnym, na rzecz kultury, edukacji, nauki, mediów, pomocy rodzinie czy osobom niepełnosprawnym. Osobny rozdział dotyczy kwestii "oczyszczenia Kościoła" z grzechów wykorzystywania seksualnego małoletnich. 

Wskaźniki religijności spadają. Pełzająca sekularyzacja

Według raportu 91,9 proc. Polaków deklaruje przynależność do Kościoła katolickiego i jest to jeden z najwyższych wskaźników w Europie. W Polsce w porównaniu z innymi krajami, gdzie mamy do czynienia z silnymi tendencjami sekularyzacyjnymi, wskaźniki religijności spadają powoli, co określa się mianem "pełzającej sekularyzacji". Przykładowo w 1990 r. we niedzielnej mszy św. uczestniczyło 50,3 proc. wiernych, w 2013 roku 39,1 proc. zaś w 2019 roku już tylko 36,9 proc. 

Szczepionka na koronawirusa (zdjęcie ilustracyjne)USA. Biskupi ostrzegają przed szczepionką Johnson&Johnson. Koncern wydał oświadczenie

Co jednak ciekawe, jako głęboko wierzące - jak podaje Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego - deklaruje się 11 proc. osób. "Częściej wierzą kobiety, wśród których jest 14,4 proc. głęboko wierzących i 70,3 proc. wierzących, a wśród mężczyzn jest 7,6 proc. głęboko wierzących i 68,8 proc. - wierzących" - zauważa KAI. 

W ciągu ostatnich 25 lat nastąpił spory spadek deklaracji wiary w Boga u młodzieży, który wyniósł ok. 20 proc., zaś spadek praktyk religijnych poszedł w dół aż o 50 proc.

Jest to zjawisko nowe, które możemy nazwać zaburzeniem międzypokoleniowego przekazu wiary. Jednocześnie utrzymuje się, a nawet nieco wzrasta, procent głęboko wierzących młodych ludzi, choć stanowią oni niewielką mniejszość - wzrost z 6 do 8 proc.

- można przeczytać w raporcie "Kościół w Polsce".

Ojciec Tadeusz RydzykRydzyk straszy "nowymi ideologiami". "Chcą zniszczyć katolicką Polskę"

Abp Grzegorz Suchodolski podczas prezentacji raportu zwrócił uwagę, że antidotum na ten problem może być mądra ewangelizacja oparta na cierpliwym towarzyszeniu.

To nie może być język traktatu teologicznego. Nie chodzi jednak, żeby używać ich slangu. Młodzież lubi krótko i konkretnie

- mówił.

Do roku 2010 około 65 proc. Polaków oceniało Kościół pozytywnie, po czym zaufanie do Kościoła wyraźnie spadło (do poziomu 50 proc.) i zaczęło z roku na rok ulegać zmniejszeniu. Kolejny wyraźny spadek zaufania odnotowano w 2020 r. do poziomu jedynie 42 proc.

Zobacz wideo Michał Kamiński: Pomieszaliśmy walkę z religią z walką o świeckie państwo

Sprawy dotyczące wykorzystywania nieletnich i działania Kościoła

W analizie podjęto też temat sytuacji Kościoła w związku z oskarżeniami niektórych księży dotyczącymi przestępstw wykorzystania seksualnego nieletnich i "oczyszczenia Kościoła". Zwrócono uwagę na wieloelementowy system ochrony dzieci i młodzieży w ramach wspólnoty, który jest budowany od blisko 10 lat. "Składa się z wielu elementów mających na celu troskę o osoby poszkodowane, tworzenie programów prewencji, jak również tworzenie norm i struktur służących karaniu duchownych, którzy dopuścili się przestępstw" - napisano. 

Raport stwierdza, że pilnym zadaniem w Polsce jest stworzenie narodowej strategii dotyczącej zapobiegania przemocy seksualnej wobec dzieci.

Zasady wypracowane przez Konferencję Episkopatu Polski mogłyby stanowić wzorzec dla tych instytucji, które zajmują się opieką nad dziećmi i młodzieżą, gdyż nie ma innych instytucji posiadających tak kompleksowe normy wewnętrzne dotyczące procedur ochrony małoletnich oraz szkoleń w tym zakresie

- poinformowano.

Cały raport można przeczytać tutaj >>