Jest wyrok ws. sprawcy karambolu na A6. Dwa lata temu zginęło sześć osób. Kara bezwzględnego więzienia

Wyrok sześciu lat więzienia usłyszał w środę w szczecińskim Sądzie Okręgowym 37-letni kierowca tira, który w czerwcu 2019 r. doprowadził do karambolu. Zginęło wtedy sześć osób, w tym troje dzieci, a cztery zostały ranne. Wyrok nie jest prawomocny.

Jak podaje "Gazeta Wyborcza", Sąd Okręgowy w Szczecinie uznał 37-latka za winnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym i skazał go na sześć lat pozbawienia wolności (maksymalny wymiar kary wynosił w tym przypadku 12 lat). Wobec mężczyzny został też orzeczony 10-letni zakaz prowadzenia pojazdów. 37-latek musi też wypłacić zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonych w wysokości od 5 tys. do 15 tys. zł.

Zobacz wideo Korytarz ratunkowy jest przeznaczony dla karetek. Nie blokuj go, bo sam możesz kiedyś potrzebować pomocy

Karambol na A6 koło Szczecina

Do zdarzenia doszło 9 czerwca 2019 r. około godziny 13 na autostradzie A6 pod Szczecinem, przed węzłem Dąbie na jezdni w kierunku Goleniowa. W wyniku kolizji TIR-a i sześciu samochodów osobowych doszło do pożaru - zginęło sześć osób. Wśród ofiar było troje dzieci z mamą i babcią. Dwoje dzieci chodziło do podstawówki, jedno było w wieku przedszkolnym. W wypadku udział brały łącznie 22 osoby, cztery zostały ranne. 

Z ustaleń policji wynikało, że kierowca tira nie zauważył sznura zwalniających samochodów i zderzył się z pierwszym samochodem, a ten z kolejnymi. Prokuratura uznała, że mężczyzna nie dostosował prędkości do warunków na drodze i nie zachował odpowiedniego odstępu od znajdujących się przed nim aut.

Więcej o: