Mazowieckie. Niebezpieczna sytuacja na drodze. Na jezdnię wbiegło stado jeleni [WIDEO]

Kierowca bmw, jadący drogą wojewódzką nr 618 w stronę Pułtuska, nagle zaczął gwałtownie hamować. Okazało się, że przed auto wybiegło mu stado jeleni. Zdarzenie uchwyciła kamera jadącego z tyłu pojazdu.

Kanał Stop Cham opublikował nagranie zarejestrowane przez kamerę samochodową. Widać na nim, jak przez drogę położoną na zalesionym terenie jedzie samochód. Nagle bmw gwałtownie zwalnia, a spomiędzy drzew na jezdnię wbiega stado jeleni. Z nagrania wynika, że dwa z nich uderzyły w samochód - jeden zrobił to, próbując przeskoczyć pojazd. Widać to na poniższym wideo:

 

Zdarzenie miało miejsce, według informacji podanych pod filmem, na drodze wojewódzkiej 618 na wjeździe do Pułtuska od strony Wyszkowa. Po wypadku jelenie uciekły do lasu.

Policja apeluje o ostrożność

Policjanci apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach w okolicy lasów i pól uprawnych. "Nie wolno lekceważyć znaku drogowego A-18b, który ostrzega, że w tym miejscu występuje wysokie ryzyko tego, że przez drogę będą przechodzić dzikie zwierzęta. Jadący z nadmierną prędkością kierowca może nie mieć wystarczająco dużo czasu, aby bezpiecznie zahamować i wykonać manewr ominięcia takiej niespodziewanej przeszkody na drodze. Zderzenie z dzikim zwierzęciem może być bardzo groźne w skutkach. Najprostszym sposobem uniknięcia kolizji z dziką zwierzyną jest po prostu zdjęcie nogi z gazu. Zawsze, gdy wjeżdżamy w tereny leśne, bądź takie, w których mogą pojawić się dzikie zwierzęta, zwolnijmy - to nam da większe szanse w chwili, gdy na jezdnię wtargnie nieoczekiwany 'gość'" - czytamy w komunikacie mazowieckiej policji.

Zobacz wideo Jak się zachować, gdy spotka się dzikie zwierzę?
Więcej o: