Niedzielski ogłosił obostrzenia dla woj. warmińsko-mazurskiego. "Musimy się cofnąć o 1/16 kroku"

Minister zdrowia Adam Niedzielski przedstawił nowe obostrzenia. W związku z wysoką liczbą zakażeń w województwie warmińsko-mazurskim wróci tam większość restrykcji gospodarczych. - Zdecydowaliśmy się, że musimy wykonać mały kroczek wstecz. Do tej pory te nasze kroki luzujące obostrzenia były bardzo odważne, teraz musimy się o pół kroku cofnąć, a tak naprawdę o 1/16 tego kroku - powiedział Niedzielski.

- Ponad 12 tysięcy nowych zakażeń wskazuje, że trzecia fala rozpędza się. Wzrosty, z którymi mamy do czynienia stają się coraz większe, dynamika zakażeń zaczyna doganiać tę, z którą mieliśmy do czynienia na początku drugiej fali w październiku. Jak popatrzymy, co się dzieje w ostatnich tygodniach, to dynamika wyraźnie rośnie, przekroczyła już poziom zero - powiedział na konferencji minister zdrowia Adam Niedzielski. 

Jak dodał, średnia dzienna zakażeń dla ostatniego tygodnia osiągnęła poziom ośmiu tys. przypadków. Tydzień wcześniej było to sześć tysięcy. - Z tygodnia na tydzień obserwujemy wzrost o blisko o 1/3 i to niejedyny parametr, który wskazuje na dynamiczny rozwój sytuacji epidemicznej - podkreślił. Niedzielski poinformował, że w ostatnim tygodniu przyrost obłożenia łóżek w "infrastrukturze covidowej" wyniósł ok. 1200. - Do tej pory z tygodnia na tydzień mieliśmy do czynienia ze spadkami nawet o 1000 łóżek - powiedział.

Adam Niedzielski: Trzecia fala się rozpędza

- Kolejne elementy, które wskazują na to, że trzecia fala się rozpędza, to liczba zleceń na testy w podstawowej opiece zdrowotnej. Mamy tu do czynienia z dynamiczną zmianą, to jest ponad 20 proc. W zeszłym tygodniu mieliśmy ok. 73 tys. zleceń od lekarzy rodzinnych, w tym tygodniu już przekroczyliśmy liczbę 90 tys. - powiedział Niedzielski. 

Zobacz wideo Wielka Brytania. Czy zniesienie obostrzeń do 21 czerwca jest możliwe?

Minister zdrowia podkreślił, że trzeba się liczyć, iż będą pojawiały się nowe mutacje koronawirusa. - Widzimy systematyczny udział mutacji brytyjskiej w ogólnej liczbie próbek, które badamy pod kątem wersji genomu czy łańcucha DNA. W styczniu, w pierwszych badaniach, mieliśmy udziały rzędu 5 proc., a ostatnie wyniki wskazują, że ten udział przekracza 10 proc. - stwierdził.

Jak podkreślił, na "poziomie regionów sytuacja jest zróżnicowana". - Z jednej strony mamy województwa w północnym pasie Polski, które są bardziej dotknięte zjawiskiem epidemicznym, mówię tutaj przede wszystkim o województwie warmińsko-mazurskim, ale trzeba też wymienić województwa pomorskie czy kujawsko-pomorskie. Na drugim biegunie, mniej dotkniętym, jest województwo dolnośląskie czy łódzkie - powiedział. Niedzielski tłumaczył, że w skali całego kraju na 100 tys. mieszkańców dochodzi do 20 zachorowań. - W województwie warmińsko-mazurskim nie mamy sytuacji, żeby ta liczba różniła się trochę. Mamy ponad dwukrotne przekroczenie średniej dla całego kraju - powiedział. - Wskaźnik w przypadku województwa warmińsko-mazurskiego wynosi już 45 nowych zakażeń na 100 tys. zakażeń - podkreślił.

Minister poinformował, że epidemia "odciska piętno na szkołach" i w województwie warmińsko-mazurskim jest największy wskaźnik absencji "liczony dla placówek i uczniów". 

- Wszystkie te informacje nie pokazują nam dobrej perspektywy. Przed nami czas rozwoju pandemii, trzeciej fali. Na tę chwilę, współpracując z analitykami m.in. z Uniwersytetu Warszawskiego i innych uczelni, przyglądamy się, jakie są prognozy i perspektywy. Wskazanie, które otrzymujemy od analityków, mówi, że szczyt trzeciej fali, w wariancie, który obserwujemy - czyli zakładającym stabilny udział mutacji brytyjskiej i pewne odpowiedzialne zachowanie w społeczeństwie - ma być na średnim poziomie 10-12 tys. Obecnie jesteśmy na średnim poziomie ok. ośmiu tysięcy, ten dzisiejszy wynik podwyższa tę średnią - stwierdził szef resortu zdrowia.

Obostrzenia dla woj. warmińsko-mazurskiego. Niedzielski o "1/16 kroku wstecz"

- Zdecydowaliśmy się, że musimy wykonać mały kroczek wstecz. Do tej pory te nasze kroki luzujące obostrzenia były bardzo odważne, teraz musimy się o pół kroku cofnąć, a tak naprawdę o 1/16 tego kroku. Dlaczego 1/16? Bo chcielibyśmy, żeby ten poziom regulacji, z którym mamy do czynienia został utrzymany w całym kraju oprócz województwa warmińsko-mazurskiego - powiedział. Jak dodał, w województwie warmińsko-mazurskim mają zostać wprowadzone "regulacje dyscyplinujące". - Chcemy, żeby nauka w klasach I-III wróciła do trybu zdalnego, żeby galerie, muzea, kina, teatry i inne miejsca użyteczności publicznej zostały z powrotem zamknięte - podkreślił. Jak dodał, chodzi też m.in. o korty tenisowe i baseny. 

Adam Niedzielski poinformował, że od soboty obowiązywać będzie kwarantanna po przyjeździe z Czech i Słowacji - z wyłączeniem osób po drugiej dawce szczepionki oraz tych, którzy przedstawią negatywny test z ostatnich 48 godzin.

Minister zdrowia poinformował też o zmianach w zasadach zasłaniania ust i nosa. Szef resortu potwierdził wcześniejsze doniesienia, że nie będzie możliwości zastępowania masek przyłbicami, chustkami czy szalikami. Jak podkreślił, przyłbice są nadal "dopuszczone" do użytku, ale nie jako zastępstwo maski, a dodatkowa ochrona. 

Niedzielski poinformował też o rozszerzeniu zasady DDM (dezynfekcja, dystans maseczka) o dwie litery - A i W (aplikacja i wietrzenie pomieszczeń). Minister zdrowia zachęcił do stosowania aplikacji Stop Covid (także pod nazwą ProteGo Safe).