Tomasz Greniuch szefem wrocławskiego IPN był kilkanaście dni, ale zdążył powołać zastępczynię

Mimo że Tomasz Greniuch zaledwie kilkanaście dni szefował wrocławskiemu oddziałowi IPN, to zdążył zmienić zastępczynię. Została nią "sekretarka, którą ściągnął z poprzedniego miejsca pracy" - podaje wrocławska "Gazeta Wyborcza".

Tomasz Greniuch objął funkcję p.o. dyrektora IPN we Wrocławiu 9 lutego. Rezygnację złożył niedługo potem - 22 lutego. Jak informuje wrocławska "Gazeta Wyborcza", przez te kilkanaście dni zdążył on dokonać zmian personalnych. Z funkcji wiceszefowej oddziału odwołał dr Katarzynę Pawlak-Weiss. Na jej miejsce natomiast powołał Olgę Ziembę-Matułę. "Do tej pory obsługiwała biuro niewielkiej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w delegaturze w Opolu, podlegające pod wrocławski oddział IPN" - informuje "Wyborcza", zaznaczając, że nominacja ta wywołała oburzenie wśród pracowników, którzy nieoficjalnie mówią, że "Greniuch przyszedł do Wrocławia ze swoją sekretarką".

"Gazeta Wyborcza" podkreśla, że tydzień temu wymówienie złożył naczelnik Oddziałowego Biura Badań Historycznych dr hab. Robert Klementowski. Nieoficjalnie pracownicy IPN mówią, że jego decyzja wynikała z faktu objęcia stanowiska przez Tomasza Greniucha, jednak w rozmowie z gazetą zaznaczył, że to prywatna decyzja.

Ryszard TerleckiTerlecki: Osoby publiczne, które były w PZPR powinny składać rezygnację

Kontrowersje wokół Tomasza Greniucha

W lutym Tomasz Greniuch objął stanowisko pełniącego obowiązki dyrektora oddziału Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu. Do tej pory był naczelnikiem delegatury IPN w Opolu. O kontrowersjach związanych z nim pisaliśmy już w listopadzie 2019 roku. Wówczas jego nominacji sprzeciwiali się pracownicy IPN, którzy uważali, że stanowisko to nie powinno być zajmowane przez tak mocno zaangażowaną ideowo osobę. W przeszłości Greniuch bronił osób, które wykonywały gest nazistowskiego pozdrowienia, ale sam również to robił. Widać to m.in. na zdjęciu, które zamieściła na Facebooku wrocławska Partia Zieloni:

Objęcie stanowiska przez Tomasza Greniucha spotkało się z krytycznymi głosami ze strony m.in. prezydenta Andrzeja Dudy, Jacka Sasina i Macieja Wąsika. Negatywnie zareagowała Ambasada Izraela, a także dyrektor Muzeum Auschwitz oraz opozycjoniści z czasów PRL.

Ostatecznie IPN poinformował, że Greniuch złożył rezygnację. Nie podano powodu.

Zobacz wideo Trzeba mieć nie po kolei we łbie'. Pokazaliśmy kombatantom reportaż 'Superwizjera' o polskich neonazistach
Więcej o: