Policja wysyła posiłki do Zakopanego. "Wiemy, że bardzo wiele osób wybiera się na weekend"

W Zakopanem od piątku więcej policjantów pilnuje porządku i przestrzegania ograniczeń sanitarnych przez turystów. Komendant wojewódzki przekazał, że zdecydował się wysłać na miejsce dodatkowe patrole. To reakcja na wydarzenia na Krupówkach z zeszłego weekendu - służby boją się powtórki.

W miniony weekend tłumy turystów bez maseczek bawiły się na Krupówkach, dochodziło do burd i awantur, a także zakłócania ciszy nocnej. Rzecznik zakopiańskiej policji aspirant sztabowy Roman Wieczorek zapowiada, że policjanci będą starali się nie dopuścić do powtórki ubiegłotygodniowych wydarzeń.

Zobacz wideo Jeździł autem po zamarzniętym Bugu w Wyszkowie, gdy na lodzie przebywali ludzie z dziećmi

Zakopane. Policja obawia się powtórki z zeszłego weekendu i wysyła dodatkowe posiłki

Wiemy, że bardzo wiele osób wybiera się w ten weekend do Zakopanego. Świadczą o tym komunikaty podawane przez biura turystyczne, które informują, że niemal wszystkie miejsca noclegowe zostały już wyprzedane

- przekazał asp. Wieczorek.

Wzmocnione siły policyjne mają wesprzeć policjantów z Zakopanego i okolic w zapewnieniu porządku i bezpieczeństwa w całym powiecie.

Tydzień temu od piątku do niedzieli policja w Zakopanem interweniowała ponad 300 razy. Interwencje dotyczyły przede wszystkich nieprzestrzegania obostrzeń sanitarnych, zakłóceń porządku oraz rozbojów. Funkcjonariusze wylegitymowali 512 osób i nałożyli 164 mandaty karne, z czego 121 za brak maseczek. 49 wniosków o ukaranie trafiło do sądu. Dwie osoby zostały zatrzymane za napaść na policjantów. Cztery pijane osoby, które zasnęły na mrozie, policja uratowała przed hipotermią i przewiozła do izby wytrzeźwień.

Więcej o: