Abp Polak o sprawie ks. Dymera: Trzeba rozliczać te przestępstwa i grzechy, których jesteśmy świadkami

Prymas Polski, arcybiskup Wojciech Polak skomentował sprawę ks. Andrzeja Dymera, która dotyczyła dalszego sprawowania stanowiska i pracy z dziećmi mimo oskarżeń duchownego o molestowanie seksualne małoletnich.

Prymas Polski i delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. ochrony dzieci i młodzieży, arcybiskup Wojciech Polak ponownie odniósł się do sprawy ks. Dymera. Pierwszy raz zabrał głos zaraz po publikacji reportażu "Najdłuższy proces Kościoła". Wtedy oświadczył, że "niesłychana przewlekłość kościelnych procedur w sprawie ks. Andrzeja Dymera oraz brak odpowiedniego traktowania osób skrzywdzonych na wielu etapach tego postępowania, nie mają żadnego usprawiedliwienia".

Zobacz wideo Frédéric Martel: Jeśli tysiące dzieci były gwałcone, a Ty wiedziałeś, kto był oprawcą, nie możesz być dłużej świętym

Ks. Andrzej DymerKsiądz Andrzej Dymer - kim jest? Oskarżenia pojawiały się już w latach 90

Arcybiskup Polak o sprawie księdza Dymera

W środę na antenie Radia PLUS Gniezno arcybiskup Polak podkreślał, że zgodnie z tym, co napisał w oświadczeniu po obejrzeniu filmu, należy bardziej jasno i zdecydowanie postępować i rozliczać "te przestępstwa i grzechy, których jesteśmy świadkami".

Prymas Polski dodał, że obecnie kwestia walki z pedofilią w kościele wygląda zupełnie inaczej. Teraz w prawie każdej diecezji można znaleźć "kuratorów Fundacji świętego Józefa, do których o konkretną pomoc można się zwracać, czy także kuratorów osób, które dopuszczają się przestępstw, aby także dla nich zakreślać konkretny plan resocjalizacji i także tej troski o to, żeby tych przestępstw nie powielali".

- Są także struktury duszpasterzy w każdej diecezji, których rolą jest przede wszystkim troska o osoby skrzywdzone, o ich rodziny, o wspólnoty parafialne, jeżeli takie skrzywdzenia rezonują i w tych wspólnotach parafialnych powodują głębsze jeszcze zranienia, żeby poprzez obecność, poprzeć dialog, modlitwę, poprzez konkretnie świadczoną pomoc także stawać się źródłem i pomocą uzdrowienia dla Kościoła - mówił na antenie Radia Plus abp Polak.

Sprawa księdza Dymera

W 2008 r. kościelny trybunał skazał księdza Dymera za molestowanie seksualne wychowanków, ale ten złożył apelację. Treść wyroku kościelnego trybunału była poufna - nie znali jej nawet pokrzywdzeni (ujawnił ją dopiero w listopadzie 2020 kwartalnik "Więź"). Postępowanie kanoniczne wobec ks. Andrzeja Dymera zostało zamknięte dopiero pod koniec 2020 roku, a sesja wyrokowa miała miejsce 12 lutego 2021 r. Rzecznik archidiecezji poinformował, że dokumentacja dot. ks. Dymera i treść wyroku nie zostaną upublicznione.

Żaden wyrok ws. duchownego nie zapadł też przed sądami świeckimi, bo przestępstwa zdążyły się przedawnić. 

KEPPluszowe kary dla księży, którzy stoją nad grobami. Kościół w Polsce już bankrutuje

Więcej o: