Koluszki. Szubienica dla organizatora Strajku Kobiet wymalowana na jego bloku

Na ścianie bloku jednego z organizatorów Strajku Kobiet w Koluszkach pojawiły się wulgarne hasła, groźby śmierci oraz szubienica. "Nadszedł dzień, gdy nie czuję się w swoim kraju bezpiecznie" - przekazał aktywista. Policja wszczęła postępowanie w zakresie propagowania treści faszystowskich.

"Kurc za***y cię", "Kurc ku**a" - takie napisy wraz z szubienicą i liczbą 1488 zobaczył we wtorek na elewacji swojego bloku Patryk Kurc, lokalny aktywista oraz asystent społeczny posłanki Hanny Gill-Piątek z ruchu Polska 2050. "14 to symbol białych rasistów i neonazistów. 88 to skrót od HH czyli 'Heil Hitler'. Neonaziści istnieją i mają się dobrze" - napisał Kurc na Facebooku.

Koluszki. Groźby wobec organizatora lokalnego Strajku Kobiet. Jest śledztwo

"Nadszedł dzień, gdy nie czuję się w swoim kraju bezpiecznie. Dwa dni temu w koluszkowskim przejściu podziemnym pojawiła się swastyka, symbol nazizmu. Dziś to pojawiło się na elewacji bloku, w którym mieszkam. Życzą mi śmierci. Kto? Patrioci? Katoliccy działacze pro-life? Prawdziwi Polacy? Nie mogą wybaczyć mi organizacji Strajku Kobiet przed kilkoma miesiącami, bo wiedzą, że to my mamy słuszność" - przekazał aktywista.

Emil B. - oskarżony o zabójstwo w szkole w Wawrze podczas procesu, 12 marca 2020 roku.Warszawa. Zabójstwo w szkole w Wawrze. Surowy wyrok dla sprawcy

Kurc uważa, że napisy na ścianie jego bloku są "karą" za to, że w październiku uczestniczył w organizacji spotkań w ramach Strajku Kobiet, w których uczestniczyło kilkaset osób. "Czy to już czyste zło? Czy to tylko próba zastraszenia. Quo Vadis, Polsko?" - pyta. Kurc wyjaśnił, że symbol "powieszony" na szubienicy to "trzy strzały" - antyfaszyzm, antykomunizm i antymonarchizm, czyli socjalistyczne wartości z którymi się identyfikuje.

TVN24 podaje, że policja w Koluszkach wszczęła postępowanie w sprawie napisów na bloku mieszkalnym aktywisty. Czynności prowadzone są w zakresie propagowania treści faszystowskich - za popełnienie tego czynu grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności. Funkcjonariusze będą starali się ustalić, kto odpowiada za wymalowanie wulgarnych napisów na ścianie budynku i czy jest to ta sama osoba, która niedawno wymalowała swastykę i liczbę 1488 w kolejowym przejściu podziemnym.

Zamarznięta Wisła pod Płockiem (zdjęcie ilustracyjne)Lodołamacze na Wiśle mają huk roboty. Akcja kruszenia może potrwać miesiąc

Zobacz wideo Europosłanki w koszulkach Strajku Kobiet. "Razem z wami wygramy tę walkę"
Więcej o: