Czarnek zaprosił ekspertów, by przejrzeli podręczniki. "Oświetleni światłem Ewangelii pokażemy prawdę"

Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki, zaprosił do resortu ekspertów, których zadaniem ma być przegląd treści podręczników szkolnych. Szef gabinetu politycznego MEiN Radosław Brzózka przekazał szczegóły dotyczące tych prac.

Jeszcze dziś (17 lutego) ma dojść do spotkania trzech zespołów ekspertów nauk humanistycznych. - Zapoznają się z tym, w jaki sposób podstawy programowe zostały odzwierciedlone w podręcznikach. Na początek specjaliści przeanalizują podręczniki do języka polskiego, historii i wiedzy o społeczeństwie - powiedział Brzózka w rozmowie z "Naszym Dziennikiem".

Podczas konferencji  na KUL Przemysław Czarnek, Minister Edukacji i Nauki ogłosił, że będzie wnioskował o utworzenie nowej dyscypliny naukowej - nauki o rodzinie.Czarnek punktuje swoich. Pisma teologiczne premiowane wyżej od światowych

Brzózka: "Dostęp do prawdy w wielu kulturach jest blokowany"

Brzózka wyjaśnił, jaki kierunek przyświeca ekspertom. - Wiedza przekazywana uczniom ma być podawana nie w oderwaniu od tożsamości cywilizacyjnej Polaków, ale w kontekście kultury łacińskiej, bo w tej kulturze szczególnie pielęgnuje się wszelką naukę, poszukuje się mądrości - wyjaśnił.

Brzózka pokusił się również o wskazanie naszego kulturowego pochodzenia. - Jesteśmy dziedzicami tradycji greckiej, antycznej, ale też tymi, którzy oświetleni światłem Ewangelii poszukują prawdy w sposób pozbawiony uprzedzeń i dbają o to, żeby ta prawda była dostępna w sposób powszechny, a nie była jakąś wiedzą tajemną. Niestety, w wielu kulturach i cywilizacjach tak się dzieje, że dostęp do prawdy jest wręcz blokowany - dodał.

Czarnek odwołał dyrektor odpowiedzialną za programy szkolne

Jedną z pierwszych decyzji Przemysława Czarnka tuż po objęciu stanowiska ministra edukacji było odwołanie ze stanowiska dyrektor Departamentu Podręczników, Programów i Innowacji Aliny Sarneckiej.

Daniel ObajtekObajtek odebrał statuetkę Człowieka Wolności. Warchoł cytował Napoleona

W rozmowie z Onetem mówił wówczas, że "zdecydowanie widzi potrzebę ponownego przyjrzenia się podstawom programowym oraz podręcznikom pod kątem treści, które zawierają". - Chciałbym, aby pedagogika wstydu raz na zawsze wyszła z naszych podręczników. Nie jesteśmy narodem, który miałby się przede wszystkim wstydzić, a nie być dumnym ze swojej historii - dodał.

Zobacz wideo Kiedy uczniowie powinni wrócić do szkół?