Podkarpacie. Pogotowie nie dojechałoby do pacjenta, gdyby nie rolnik. Zobaczył światła karetki i odśnieżył drogę

Pogotowie Ratunkowe niekiedy jest wzywane do pacjentów w odległych, trudno dostępnych miejscach. Taka sytuacja spotkała ratowników z Radymna (woj. podkarpackie), którym pomógł anonimowy rolnik. "Serce rośnie..." - napisali.

Zespół Ratownictwa Medycznego z Radymna w powiecie jarosławskim został wezwany do miejscowości Nienowice. Karetka nie była jednak w stanie tam dojechać, ponieważ droga była całkowicie zasypana.

Kiedy w Polsce skończy się zima?Pogoda. Widać już koniec zimy? Czy spodziewać się kolejnej fali mrozu?

Podkarpacie. Rolnik pomógł ratownikom dotrzeć do pacjenta

Pomocy udzielił ratownikom anonimowy rolnik, którzy zobaczył w polu niebieskie światła karetki. Uruchomił swój ciągnik z pługiem i utorował drogę karetce aż do samego domu pacjenta. Co więcej, pod budynkiem również zrobił ze śniegiem porządek - informuje Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu na Facebooku.

Rolnik poinformował ratowników, że zaczeka na nich do końca interwencji u pacjenta, aby ewentualnie pomóc w drodze powrotnej. Dzięki niemu interwencja się powiodła i pomimo problemów, karetka zdołała dotrzeć do potrzebującego pomocy.

Tłumy w Zakopanem.Weekend po zluzowaniu obostrzeń. "Najazd" turystów, tańce na Krupówkach

"Serce rośnie, gdy można spotkać takich ludzi na swojej drodze, szczególnie tej zaśnieżonej! Bo ratowanie to wspólna sprawa! Dziękujemy anonimowemu bohaterowi" - czytamy we wpisie WSPR w Przemyślu.

Zobacz wideo Prof. Matyja: Od 30 lat mówimy, że kadry medycznej w Polsce jest coraz mniej