PiS "przeorganizuje" ochronę zdrowia. Kraska: Chcemy, aby szpitale powiatowe zmieniły właścicieli

- Epidemia pokazała, że nie wszystkie szpitale stanęły na wysokości zadania. Powinniśmy działać wspólnie, nie zamykać się na pacjentów, świadczyć usługi nie tylko dla zakażonych koronawirusem. Centralizacja usprawni świadczenie usług - przekonywał na antenie Polsat News wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska zdradził plany rządu i zapowiedział, że PiS planuje "przeorganizowanie" systemu ochrony zdrowia w Polsce. - Epidemia pokazała, że wiele jest do zrobienia jeśli chodzi o organizację służby zdrowia. Nie ukrywamy, że przygotowujemy ustawę, która troszkę przeorganizuję polską służbę zdrowia. Chcemy, aby szpitale powiatowe zmieniły właścicieli - powiedział w na antenie Polsat News.

Rusza rejestracja na szczepienia przeciwko koronawirusowi dla nauczycieli. Same szczepienia zaczną się w piątek 12 lutego.Ruszają zapisy na szczepienia dla nauczycieli. Potrwają do końca lutego

Wiceminister zdrowia o centralizacji szpitali: Chcemy, aby placówki powiatowe zmieniły właścicieli

- Ustawa jest jeszcze w przygotowaniu, myślę, że na początku marca zostanie skierowana do konsultacji, więc wszyscy będą mogli się wypowiedzieć - dodał Kraska.

4 lutego 2020 r. Kolejny dzień Strajku Kobiet Białystok. Prokuratura sprawdza, czy w szpitalu przeprowadzano aborcje

Dziennikarz prowadzący rozmowę wspomniał słowa prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, który uważa, że centralizacja szpitali spowoduje zapaść w ochronie zdrowia.

- Myślę, że wręcz odwrotnie. Epidemia pokazała, że nie wszystkie szpitale stanęły na wysokości zadania. Powinniśmy działać wspólnie, nie zamykać się na pacjentów, świadczyć usługi nie tylko dla zakażonych koronawirusem. Centralizacja usprawni świadczenie usług - tłumaczył.

Zobacz wideo Prof. Matyja: Zdrowie zawsze traktowano po macoszemu

Kraska, zapytany o szczepienia, powiedział, że problemem są dostawy. - Możemy szczepić więcej ludzi, ale dostawy szczepionek są, jakie są. Myślę, że zaczynając od kwietnia, szczepionek na naszym rynku będzie dużo i wtedy jest szansa, że możemy w bardzo szybkim tempie Polaków zaszczepić - powiedział.

Pytany o możliwość wprowadzenia "paszportów covidowych", które otrzymywałyby osoby zaszczepione, a które umożliwiałyby swobodne podróże, wiceminister ocenił jako mało realne.

- Wiele krajów rozważa "paszport covidowy", ale myślę, że fizycznie to się nie pojawi. Szczepienie jest dobrowolne, więc ciężko korzystanie z samolotu uwarunkowywać tym, że jesteśmy zaszczepieni. Może jakieś prywatne linie będą chciały to wprowadzić, ale państwa raczej nie - stwierdził.

Więcej o: