Pogoda. "Duży kontrast temperatury", w części kraju siarczysty mróz. Powodem "przebudowa typu pogody"

W weekend na krańcach Polski wystąpi duży kontrast temperatury - na północnym wschodzie możemy się spodziewać siarczystych mrozów, w centrum - kilku stopni na minusie, a na południu termometry mogą nawet pokazać "aż" 0 stopni. Jak podaje IMGW, powodem zmieniającej się pogody jest nadchodzący znad dalekiej północy wyż.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje, że w sobotę na przeważającym obszarze kraju będzie słonecznie, ale mroźno - w dodatku odczuwalną temperaturę będzie obniżał wzmagający się wiatr. Nad wschodnią część Polski nadpłynie niż odpowiedzialny za obniżenie temperatury. To początek kolejnego, trzecie już w tym roku ochłodzenia. Jak opisuje "Wyborcza", ma ono jednak zupełnie inny charakter, niż "poprzednie epizody zimowe związane z silnym, krótkotrwałym spływem do Europy masy arktycznego powietrza z północy lub północnego zachodu". "Obecnie ma miejsce całkowita przebudowa typu pogody w Europie" - pisze "GW". I dodaje, że w przeciwieństwie do styczniowych chłodów, tym razem napłynie do nas inna masa powietrza: polarno-kontynentalna, a jej napływ będzie trwał dłużej.

Zobacz wideo O co chodzi z ciśnieniem atmosferycznym?

Pogoda na weekend. "Duża różnica temperatury powietrza" i wyż znad dalekiej północy

Synoptyk IMGW Ewa Łapińska w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową przekazała, że najchłodniej znów będzie na północnym wschodzie Polski. Prognozuje, że w ciągu dnia na Suwalszczyźnie temperatura wyniesie maksymalnie -11 stopni Celsjusza, a w centrum do minus 5 stopni Celsjusza. Najcieplej będzie na południu, gdzie termometry wskażą około 0. Synoptyk dodaje, że w górach spodziewane są opady śniegu. Polska będzie więc podzielona, a w zależności od regionu będziemy odczuwać chłód zupełnie inaczej - to tzw. kontrast termiczny. 

Początek weekendu za sprawą wyżu znad dalekiej północy przeważnie mroźny, ale dość pogodny, zwłaszcza w północnej połowie kraju. (...) W dzień na ogół pogodnie, więcej chmur głównie na południu kraju. Na południu i na Wybrzeżu miejscami opady śniegu. Wiatr słaby i umiarkowany, w zachodniej połowie kraju porywisty

- informuje IMGW. I dodaje, że duże różnice temperatury to zjawisko obserwowane teraz nie tylko w Polsce.

"Nad Europą utrzymuje się duża różnica temperatury powietrza. Wczoraj w Helsinkach temp. maks. wzrosła do -9 stopni C, w Granadzie do 23 stopni C. Główna granica pomiędzy tymi masami przebiega nieco na południe od Polski. W niedzielę front "ruszy" na północ i na południe. Polski spadnie miejscami nawet 15 cm śniegu" - dodają synoptycy.

W nocy w soboty na niedzielę w całym kraju prognozowane są ujemne temperatury. Na termometrach zobaczymy od -23 na Suwalszczyźnie, przez -11-13 w centrum, po -7-8 na zachodzie i południu Polski. Na południu prognozowane są opady śniegu.

Więcej o: