Szymon Jadczak odchodzi z TVN. "Dziękuję za wszystko co dobre. Czas na nowe wyzwania"

Dziennikarz portalu tvn24.pl Szymon Jadczak rozstaje się z TVN Grupą Discovery. Zapowiedział jednocześnie, że pozostanie w mediach. Szymon Jadczak był autorem m.in. głośnego materiału o niedoszłych wyborach korespondencyjnych, które kosztowały Pocztę Polską ok. 70 mln zł.

"Potwierdzam. Moja przygoda z grupą TVN właśnie się zakończyła. Dziękuję za wszystko, co dobre. Czas na nowe wyzwania. Szczegóły wkrótce" - napisał Szymon Jadczak w czwartek po południu na Twitterze.

Jak poinformował w rozmowie z portalem Press.pl, pozostanie w mediach. Powodem odejścia miała być "bardzo dobra propozycja", którą otrzymał. 

Szymon Jadczak odchodzi z TVN

Szymon Jadczak był związany z redakcją portalu tvn24.pl od 2019 r. Wcześniej przygotowywał materiały m.in. do "Uwagi" i "Superwizjera" w TVN, a także "Celownika" w TVP1. Był również producentem programu "Turbo Kamera" w TVN Turbo. Pracował też dla portalu Interia.pl i "Gazety Wyborczej".

Dziennikarz jest dwukrotnym laureatem nagrody dziennikarskiej Grand Press. W 2009 r. otrzymał ją wraz Maciejem Kucielem za reportaż na temat kilkuset ton kilkudziesięcioletniego mięsa, które trafiło ze Szwecji na polski rynek. Kolejna nagroda - 2020 r. - przyznana została za materiał o blisko 70 mln zł wydanych przez Pocztę Polską na przygotowania do korespondencyjnych wyborów prezydenckich.

Szymon Jadczak jest też autorem książki "Wisła w ogniu. Jak bandyci ukradli Wisłę Kraków".

Zobacz wideo Bodnar o swoim następcy: Konstytucja wymaga, aby RPO był niezależny od władzy