Czarnek: MEN pracuje nad programami wspierającymi uczniów po pandemii. Będą zajęcia dodatkowe

Przemysław Czarnek ogłosił, że jego resort pracuje nad programami wsparcia dzieci i młodzieży po powrocie do szkół. - Epidemia koronawirusa generowała problemy w czterech obszarach - powiedział. Jak dodał, programy obejmą kwestie zdrowia psychicznego, fizycznego, edukacji oraz problemów okulistycznych.

Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki, wyjaśnił na antenie Polskiego Radia, że programy skupią się na pomocy dzieciom i młodzieży w powrocie do szkół po pandemii koronawirusa. - To przede wszystkim kwestia dokładnego zdiagnozowania sytuacji. Jesteśmy w kontakcie z naukowcami z polskich uczelni, którzy opracowują dla nas program badania uczniów i ich zachowań zaraz po pandemii koronawirusa, po powrocie do szkół. Po to, żeby ta diagnoza kierowała uczniów do odpowiednich specjalistów - powiedział.

Czarnek o programach wsparcia dla dzieci i młodzieży. Poradnie psychologiczne "pracują na wysokich obrotach"

Czarnek powiedział, że pandemia koronawirusa wygenerowała poważne problemy w obszarze zdrowia psychicznego, a resort otrzymuje sygnały, że poradnie psychologiczne "pracują na wysokich obrotach". Minister wyjaśnił, że program badań uczniów i kontroli ich zachowań po zakończeniu pandemii koronawirusa pozwoli na kierowanie ich do odpowiednich specjalistów

Prof. Mirosław Wielgoś. Były rektor WUMProf. Wielgoś o wyroku TK. "Została otworzona puszka Pandory"

- Drugim sektorem jest ten dotyczący zdrowia i kondycji fizycznej uczniów (...) krzywa otyłości wśród polskich dzieci i młodzieży dramatycznie rośnie. Przyczyniła się do tego m.in. pandemia, a co za tym idzie brak ruchu - powiedział. - Za chwilę zaproponujemy dodatkowe zajęcia sportowe dla dzieci i młodzieży we wszystkich gminach, po to, by wyciągnąć najmłodszych sprzed komputerów. Będą to zajęcia na tyle atrakcyjne, żeby zachęcić młodzież - dodał.

Czarnek: Dodatkowe zajęcie pozwolą na nadrobienie zaległości

W ramach trzeciego filaru, resort edukacji skupi się na zapewnieniu uczniom opieki okulistycznej. Czarnek wyjaśnił, że we współpracy z prof. Robertem Rejdakiem z kliniki okulistycznej w Lublinie opracowywany jest pilotażowy program badania wzroku u dzieci w wieku szkolnym. - Zdaniem specjalistów z zakresu okulistyki mamy dzisiaj kolejną epidemię krótkowzroczności. Ona wynika nie tylko ze zbyt częstego korzystania ze sprzętu informatycznego przed monitorami, smartfonami jaki i ze zbyt długiego przebywania w pomieszczeniach zamkniętych.

PolicjaŁódź. Ukradli puszkę z datkami na WOŚP. Grozi im do ośmiu lat więzienia

Czwarty i ostatni sektor wsparcia dzieci i młodzieży po pandemii koronawirusa ma objąć dodatkowe zajęcia z poszczególnych przedmiotów. Czarnek wyjaśnił, że zajęcia nie będą obowiązkowe. - Dodanie nowych zajęć z poszczególnych przedmiotów, już po powrocie do szkół. Nieobowiązkowych, ale dobrze rozpropagowanych i przygotowanych. Uczniowie będą mogli nadrabiać te ewidentne straty i zaległości, które w wyniku nauki zdalnej wystąpiły - powiedział.

Minister zdrowia Adam Niedzielski przekazał, że luzowanie restrykcji na razie nie obejmie edukacji i uczniowie klas 4-8 oraz szkół ponadpodstawowych pozostaną na nauce zdalnej co najmniej do 14 lutego. - Przyjęliśmy rozwiązanie ostrożne, konserwatywne - powiedział Niedzielski. Uczniowie klas 1-3 szkół podstawowych wrócili do nauki stacjonarnej 18 stycznia, tuż po zakończeniu ferii zimowych.

Zobacz wideo Szkoła w czasie pandemii. Czy należy ograniczyć podstawy programowe?