Kraków. "Won stąd, wara stąd". Tak ksiądz przepędzał wolontariuszkę WOŚP sprzed kościoła

Jedna z wolontariuszek WOŚP z okazji 29. finału zbierała pieniądze do puszki przed kościołem św. Szczepana w Krakowie. Jeden z księży wygonił ją sprzed kościoła słowami "wara stąd" i "won stąd". Nagranie z zajścia trafiło do internetu. W kurii krakowskiej usłyszeliśmy, że w biurze prasowym nikogo już nie ma i że rzecznik prasowy zapewne odniesie się do tej sprawy w poniedziałek.

- To jest diabelska organizacja. Won stąd - wykrzyczał do wolontariuszki WOŚP starszy ksiądz, jednocześnie tupiąc nogą. - Wara stąd - wykrzykiwał dalej, wymachując agresywnie ręką kobiecie tuż przed twarzą. Zachowanie duchownego można zobaczyć na poniższym nagraniu.

Rodzice Pawła Adamowicza z apelem do PolakówRodzice Pawła Adamowicza z apelem do Polaków w sprawie WOŚP

Zobacz wideo Jaki jest cel zbiórki 29. Finału WOŚP?

Kraków. "Won stąd, wara stąd". Tak ksiądz przepędzał wolontariuszkę WOŚP

Gdy duchowny już odchodził, ktoś ze zgromadzonych wezwał księdza, aby się uspokoił. Duchowny odwrócił się i zaczął krzyczeć hasła o TVN-ie. - TVN? Diabolistyczne, same antychryst siedzi w tym - krzyczał. - Won stąd - powtórzył, odchodząc.

Na stronie parafii widnieje z kolei informacja, że WOŚP jest wspierany przez Strajk Kobiet.

UWAGA !!! WIELKA ORKIESTRA ŚWIĄTECZNEJ POMOCY ZBIERA W TYM ROKU PIENIĄDZE NA LARYNGOLOGIĘ DZIECIĘCĄ. POMAGA W TYM TZW. STRAJK KOBIET, KTÓRY ŻĄDA ABORCJI, CZYLI ZABIJANIA DZIECKA POCZĘTEGO, BEZ OGRANICZEŃ

- czytamy.

Kraków. 'Won stąd, wara stąd'. Tak ksiądz przepędzał wolontariuszkę WOŚP przed kościołaKraków. 'Won stąd, wara stąd'. Tak ksiądz przepędzał wolontariuszkę WOŚP przed kościoła Fot. Screen http://www.swszczepan.org/

Kolekcjoner Złotych Serduszek. Jarosław Peczka, wspierając WOŚP, wydał na nie ponad 2 mln złKolekcjoner Złotych Serduszek WOŚP. Jarosław Peczka wydał 2,5 mln zł

Kuria krakowska: Rzecznik odniesie się do tej sprawy zapewne w poniedziałek

Zadzwoniliśmy do kurii krakowskiej z prośbą o komentarz. Usłyszeliśmy, że w biurze prasowym w niedzielę już nikogo nie ma i że w poniedziałek ksiądz rzecznik zapewne odniesie się do tej sprawy.

Z kolei rzecznik prasowy sztabu WOŚP w Krakowie w rozmowie z WP powiedział, że sztab nie został poinformowany o takim incydencie. - Jeśli tak było, byłbym zaskoczony. Znam tę parafię i w poprzednich finałach wspierano nas - powiedział Leszek Olejarczyk.