Śmierć Polaka w Plymouth. Polityk Kukiz '15: Prezydent powinien ogłosić żałobę narodową

Polityk Kukiz'15 Jarosław Sachajko negatywnie ocenił działania polskiego rządu w sprawie przetransportowania do kraju Polaka, który leżał w śpiączce w szpitalu w Plymouth w Wielkiej Brytanii. - W Stanach Zjednoczonych powstają firmy, odbijają swoich żołnierzy i obywateli. My tak samo powinniśmy zrobić - mówił poseł.
Zobacz wideo Rząd zmienia kolejność szczepień. Chodzi o pacjentów z chorobami przewlekłymi

Polityk związany z Kukiz'15 był gościem Programu Pierwszego Polskiego Radia. Jarosław Sachajko podczas audycji, której głównym tematem było opublikowanie wyroku TK w sprawie aborcji, odniósł się do śmierci Polaka w Wielkiej Brytanii, który leżał w śpiączce w szpitalu w Plymouth.

Poseł Kukiz'15 Jarosław Sachajko: W USA odbijają swoich żołnierzy, swoich obywateli. My tak samo powinniśmy zrobić

- Mam prośbę do prezydenta o ogłoszenie dnia żałoby narodowej, aby pokazać Polakom, że walczymy o nich i nie zgadzamy się na takie sytuacje. Liczyłem na dużo bardziej skuteczne działania polskiego rządu. Działanie było ponadstandardowe, ale można było np. wezwać brytyjską ambasador. Co innego rozmawiać, a co innego wezwać ambasadora - powiedział w programie polityk.

- To, co się stało na oczach kamer w Wielkiej Brytanii, to kolejne morderstwo, kolejne zabicie człowieka. W najbardziej okrutny sposób, bo już za czasów rewolucji francuskiej ucinano głowy, a nie głodzono człowieka na śmierć - mówił w radiowej Jedynce polityk.  Według niego władze powinny podjąć odpowiednie kroki w tej sprawie. - Myślmy teraz, co zrobić na przyszłość. W Stanach Zjednoczonych specjalne firmy powstają. Oni odbijają swoich żołnierzy, swoich obywateli. My tak samo powinniśmy zrobić - dodał poseł Sachajko.

Prof. dr hab. n. med. Wojciech MaksymowiczProf. Maksymowicz o śmierci Polaka: Barbarzyńskie morderstwo

Śmierć Polaka w Plymouth w Wielkiej Brytanii

Polak, który od listopada przebywał w stanie śpiączki, zmarł w ostatni wtorek w szpitalu w Plymouth. Brytyjscy lekarze wcześniej orzekli, że z powodu poważnie uszkodzonego mózgu mężczyzna ma niewielką szansę na przejście w stan minimalnej świadomości. 15 grudnia sąd uznał, że mężczyzna może zostać odłączony od aparatury podtrzymującej życie - zgodę wyraziła na to również żona i dzieci Polaka. Z orzeczeniem nie zgodziła się jednak matka mężczyzny i jego dwie siostry. Po nagłośnieniu sprawy w akcję przetransportowania Polaka do kraju włączył się konsulat oraz władze kraju.

Tomasz TerlikowskiTerlikowski o śmierci Polaka w Plymouth: Nie jest, z żadnej strony, oczywista

Jarosław Sachajko w grudniu 2020 roku, wraz z innymi posłami Kukiz’15 znalazł się poza klubem parlamentarnym Koalicji Polskiej, stając się tym samym posłem niezrzeszonym. Do Sejmu dostał się z listy PSL.