Uzasadnienie wyroku TK. Kaja Godek skrytykowała rząd. "To prawie 100 dni zwłoki"

Kaja Godek skrytykowała rząd za zwlekanie z publikacją orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdza, że aborcja z przesłanek embriopatologicznych jest niezgodna z konstytucją. - Nie ma przepisu, który pozwalałby rządowi recenzować wyroku TK albo przesuwać sobie termin ich publikacji - mówi.
Zobacz wideo Warszawa. Trwa protest po publikacji uzasadnienia wyroku TK ws. aborcji

W środę Trybunał Konstytucyjny opublikował uzasadnienie wyroku w sprawie aborcji. Sam wyrok opublikowany został w Dzienniku Ustaw tego samego dnia po godzinie 23. W związku z tym orzeczeniem - przerwanie ciąży w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub jego nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu jest niezgodne z konstytucją.

Kaja Godek o opóźnieniu w publikacji wyroku TK: Każdy dzień bez publikacji oznacza śmierć kolejnych trojga dzieci

Do opóźnień w publikacji orzeczenia TK ws. aborcji odniosła się Kaja Godek. W rozmowie z portalem WP.pl mówiła, że wyrok powinien zostać opublikowany przez rząd do 2 listopada 2020 roku. Według niej zwlekanie z wprowadzeniem orzeczenia było naganne.

- To prawie 100 dni zwłoki. W polskim prawie nie ma przepisu, który pozwalałby rządowi recenzować wyroki Trybunału Konstytucyjnego albo przesuwać sobie termin ich publikacji. A każdy dzień bez publikacji oznacza śmierć kolejnych trojga dzieci, to realna cena za zwłokę - mówi Kaja Godek. Kobieta powołała się na dane Ministerstwa Zdrowia, z których wynika, że w 2019 roku w Polsce przeprowadzono 1100 zabiegów przerywania ciąży.

Po godzinie 23:00 rząd opublikował wyrok TK. Kaja Godek skomentowała tę decyzję na swoim Facebooku, gdzie do wpisu dodała zdjęcie ze swoim synem. "Strasznie się cieszę! Właśnie zaczął się pierwszy dzień, gdy w Polsce nie wolno zabijać takich dzieci jak Ty" - pisze.

Publikacja wyroku TK w nocy. Kobiety nie będą mogły przerwać ciąży z przesłanek embriopatologicznych

Po publikacji wyroku TK w Dzienniku Ustaw w życie wchodzi przepis, zgodnie z którym przerywanie ciąży z przesłanek embriopatologicznych jest niezgodne z prawem. W związku z tym kobiety nie będą mogły dokonać legalnej aborcji w sytuacji, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (do chwili, gdy płód zyska możliwość samodzielnego przeżycia poza organizmem kobiety ciężarnej).

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego profesor Andrzej Rzepliński.Prof. Andrzej Rzepliński o orzeczeniu TK: To nie jest wyrok!

Przerywanie ciąży będzie możliwe tylko w sytuacjach:

  • kiedy ciąża stanowi zagrożenie życia lub zdrowia kobiety ciężarnej,
  • kiedy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego - nie tylko zgwałcenia, ale również czynności seksualnej z osobą bezradną, niepoczytalną lub poniżej 15. roku życia, nadużycia stosunku zależności, kazirodztwa czy zmuszania do prostytucji.

Z danych czasopisma "The Lancet" wynika, że w krajach, w których aborcja jest zakazana lub legalna w ograniczonym stopniu, wykonuje się więcej zabiegów przerywania ciąży niż w krajach, gdzie jest to legalne.

Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. Warszawa, 14 września 2019Bodnar: Państwo chce ograniczać prawa kobiet, skazywać je na tortury