Kajetan P. skazany na dożywocie. Zamordował lektorkę języka włoskiego, zaatakował policjanta

Sąd Okręgowy w Warszawie skazał na dożywocie Kajetana P. za zabójstwo lektorki włoskiego Katarzyny J. oraz atak na policjanta w czasie konwojowania po zatrzymaniu. Skazany ma także zapłacić rodzicom ofiary 150 tys. zł zadośćuczynienia.

Jak podaje warszawska "Gazeta Wyborcza", Sąd Okręgowy w Warszawie skazał Kajetana P. za zabójstwo i atak na policjanta w czasie konwojowania po zatrzymaniu na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Sąd podkreślił, że mężczyzna będzie odbywał wyrok w systemie terapeutycznym. Jak czytamy w Kodeksie karnym wykonawczym, "karę pozbawienia wolności w systemie terapeutycznym wykonuje się przede wszystkim w oddziale terapeutycznym o określonej specjalizacji". Kara w systemie terapeutycznym ma na celu "zapobiegania pogłębianiu się patologicznych cech osobowości".

Wcześniej biegli stwierdził, że Kajetan P. miał ograniczone możliwości oceny tego, co zrobił.

Sąd zdecydował także, że skazany ma zapłacić rodzicom ofiary 150 tys. zł zadośćuczynienia.

Morderstwo lektorki i ucieczka za granicę

Do zbrodni doszło w lutym 2016 roku. Jak ustalili śledczy, Kajetan P., pod pozorem rozpoczęcia nauki języka włoskiego, spotkał się z ofiarą w mieszkaniu na warszawskiej Woli, a następnie zabił ją, posługując się nożem. Ze śledztwa wynika, że po zabójstwie poćwiartowane zwłoki przewiózł taksówką do swojego mieszkania na Żoliborzu, lokal podpalił, a sam uciekł, jak się później okazało, za granicę.

Kajetana P. udało się zatrzymać w połowie lutego 2016 roku na Malcie. Doszło do jego ekstradycji. Oprócz zarzutu zabójstwa, Kajetan P. usłyszał też zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza policji i biegłą psycholog. Kajetan P. przyznał się do zabójstwa. Tłumaczył, że chciał "przekonać się, że życie ludzkie nie jest więcej warte niż świni i komara".

Zobacz wideo Żory: 40-letni mieszkaniec Rybnika zatrzymany w sprawie brutalnego zabójstwa koleżanki z pracy
Więcej o: