Atak zimy w Polsce. W Rzeszowie pod naporem śniegu zawalił się dach hali magazynowej

Intensywne opady śniegu i zamiecie - tak wyglądała noc z poniedziałku na wtorek w wielu regionach Polski, zwłaszcza na wschodzie. W poniedziałkowy wieczór do groźnego zdarzenia doszło w Rzeszowie (woj. podkarpackie) - pod naporem śniegu zawalił się tam dach hali magazynowej. Na szczęście nikogo nie było w środku.

W nocy śnieg nadal padał intensywnie m.in. na Podlasiu, Podkarpaciu, w południowej Małopolsce, a także na wschodzie województwa Mazowieckiego. Intensywne opady i zamiecie znacznie pogorszyły warunki na drogach. Instytut Meteorologii Gospodarki Wodnej, który wydał dla dziesięciu województw w kraju alerty najwyższego stopnia, ostrzegał, że w niektórych regionach województwa podkarpackiego może spaść nawet 30-40 centymetrów śniegu.

Rzeszów. Zawalił się dach hali magazynowej. "Pod ciężarem śniegu"

W poniedziałek wieczorem w Rzeszowie zawalił się dach hali magazynowej sklepu motoryzacyjnego przy ulicy Broniewskiego. - W wyniku intensywnych opadów śniegu, pod jego ciężarem, doszło do zerwania plandeki znajdującej się na aluminiowej konstrukcji - poinformowała podkom. Dominika Kopeć z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie cytowana przez portal nowiny24.pl.

Jak podały służby, dach hali o powierzchni około 900 metrów kwadratowych dosłownie złożył się do środka. Na szczęście w środku nikogo nie było. O sprawie poinformowano nadzór budowlany.

Atak zimy w Polsce. We wtorek wciąż śnieżnie. Straż apeluje o odśnieżanie dachów

Śnieżna pogoda to zasługa przechodzącego nad Polską niżu Lars - intensywne opady występują zwłaszcza w południowo-wschodniej i wschodniej. We wtorek taki stan będzie się utrzymywać, choć zdaniem synoptyków suma opadów będzie odrobinę mniejsza niż w poniedziałek. Na drogach wciąż będzie bardzo ślisko.

Dyżurny synoptyczka Edyta Socha powiedziała w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową, że w wielu miejscach będą występowały opady śniegu, mogą pojawić się zawieje i zamiecie śnieżne, ale też oblodzenia. W północno-wschodnich regionach kraju mogą doskwierać kolejne intensywne opady śniegu do 10 centymetrów, na pozostałym obszarze - maksymalnie do 3-4 centymetrów. IMGW prognozuje temperaturę od minus 4 stopni Celsjusza na południowym wschodzie kraju, przez 0 w centrum do 2 stopni na północnym zachodzie. Przy opadach o natężeniu umiarkowanym, okresami silnym może spaść 20-30 cm śniegu.

W poniedziałek strażacy interweniowali ponad 400 razy w związku z trudną sytuacją pogodową - poinformowała Państwowa Straż Pożarna. Strażacy przypominają o obowiązku usuwania z dachów zalegającego śniegu i sopli. Ostrzegają, by uważać też na spacerach, zwłaszcza tych po lasach - zalegający na drzewach ciężki śnieg może powodować łamanie się konarów. - Mokry i lepki śnieg może wyrządzić wiele szkód, bo jeśli oblepia linie energetyczne, to one urywają się pod jego ciężarem - powiedział w rozmowie z Polskim Radiem Krzysztof Barski z PSP.