Były zapowiedzi współpracy z USA i nadzieje Dudy na "remedium na koronawirusa". Efekt? "Wymiana informacji"

Andrzej Duda i Donald Trump deklarowali w czerwcu bliską współpracę przy opracowywaniu szczepionek oraz leku na COVID-19. Prezydent Polski mówił o wspólnych badaniach polskich i amerykańskich naukowców w celu wynalezienia "remedium". Ministerstwo Zdrowia zapytane przez nas o efekty współpracy odpowiada, że prowadzona jest w tej materii "wymiana informacji".

Latem w szczycie kampanii wyborczej Andrzej Duda spotkał się z Donaldem Trumpem. - Bardzo dużą część naszej rozmowy z panem prezydentem i naszymi współpracownikami poświęciliśmy sprawie koronawirusa. Temu, jak wygląda sytuacja w przestrzeni europejskiej i światowej, jeżeli chodzi o walkę z koronawirusem, również w Stanach Zjednoczonych, ale przede wszystkim jak działać na przyszłość. Ogromnie dziękuję Panu Prezydentowi za tę deklarację, że będziemy współpracowali ze sobą, że nasi naukowcy będą współpracowali, współdziałali w prowadzeniu badań nad wynalezieniem szczepionki i leku na koronawirusa. Wszystkiego tego, co będzie sprzyjało leczeniu koronawirusa. Mam nadzieję, że dzięki temu, dzięki tej współpracy te leki będą również dla moich rodaków, dla Polaków, dostępne jak najszybciej - mówił podczas wizyty w Białym Domu Andrzej Duda.

Pytamy o polsko-amerykańskie badania dotyczące COVID-19

We wspólnej deklaracji prezydentów czytamy, że "Polska i Stany Zjednoczone z dumą udzielały sobie pomocy podczas pandemii COVID-19 i zobowiązują się do kontynuowania bliskiej współpracy przy opracowywaniu terapii oraz szczepionek". "Ponadto podkreślamy znaczenie przejrzystości, wymiany informacji oraz wolnych i sprawnie funkcjonujących organizacji międzynarodowych w zapobieganiu przyszłym pandemiom" - deklarowali Trump i Duda.

15 stycznia Gazeta.pl zwróciła się do Kancelarii Prezydenta z prośbą o informacje na temat efektów tej współpracy. Chcieliśmy poznać szczegóły na temat jej założeń oraz podjętych przez stronę polską działań. Pytaliśmy też o możliwość zakupu szczepionek w USA

Zanim otrzymaliśmy odpowiedź, do kwestii szczepionek ze Stanów Zjednoczonych Andrzej Duda odniósł się w sesji Q&A (ang. pytania i odpowiedzi) w mediach społecznościowych. - Dziś oczywiście pojawiają się pretensje o to, dlaczego Andrzej Duda nie załatwił szczepionek od prezydenta Trumpa. Właśnie dlatego, że zdecydowaliśmy się na inny system. Wówczas [w trakcie wizyty w USA - red.] decyzja nie została jeszcze podjęta, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na rozwiązanie europejskie, polegające na tym, że ze wszystkimi państwami UE będziemy wspólnie i solidarnie zaopatrywać się w szczepionki. Stąd taka, a nie inna strategia - mówił we wtorek prezydent.

Spotkanie prezydenta Polski Andrzeja Dudy z prezydentem USA Donaldem TrumpemDuda tłumaczy, dlaczego nie "załatwił" szczepionek od Trumpa

Jednak z analizy portalu konkret24.pl jasno wynika, że czerwcowa wizyta Andrzeja Dudy w USA odbyła się już po tym, jak Komisja Europejska opracowała strategię dotyczącą szczepionek. 

Współpraca polega na "wymianie informacji"

Kancelaria Prezydenta w odpowiedzi na nasze pytania użyła podobnego argumentu, co prezydent w sesji Q&A - "Polska uczestniczy w zakupie szczepionek (także amerykańskich) w ramach solidarnościowego systemu Unii Europejskiej".

Po szczegółowe informacje na temat polsko-amerykańskiej współpracy dot. przeciwdziałania COVID-19 odesłano nas do Ministerstwa Zdrowia. Resort w odpowiedzi wysłał nam cytat Andrzej Dudy z Q&A, a na pytania o współpracę polskich i amerykańskich naukowców odpowiedziano jednym zdaniem:

Jednocześnie informuję, że prowadziliśmy i nadal prowadzimy bieżącą wymianę informacji ze stroną amerykańską nt. sytuacji związanej z koronawirusem, powziętymi środkami ostrożności, strategią testowania, szczepieniami etc.

"Chciałbym, by remedium na koronawirusa było także naszym udziałem"

Tuż po wizycie w USA Andrzej Duda udzielił wywiadu Polsat News. Prezydent mówił m.in. o badaniach nad lekiem i szczepionką przeciwko COVID-19 prowadzonych w Stanach Zjednoczonych. - Poprosiłem tylko pana prezydenta Trumpa, by jeszcze zintensyfikować - w stosunku do tego, co już ma miejsce - współpracę w dziedzinie badań pomiędzy naszymi a amerykańskimi naukowcami w tej kwestii, ponieważ bardzo wielu Polaków już dziś jest obecnych w laboratoriach w Stanach Zjednoczonych i tam pracuje, w różnych miejscach. Wiem, bo sam także mam z nimi kontakty, choćby przez Narodową Radę Rozwoju - mówił prezydent. - W związku z powyższym chciałbym, aby dołączyły do tego również polskie ośrodki, by w efekcie remedium na koronawirusa było także naszym udziałem. Bo w sposób oczywisty, jeżeli będziemy mieli w tym udział, będziemy mieli także w zdecydowanie lepszej kolejności udział w możliwości korzystania z tego - podkreślał.