Śląsk. Celowo przejechał psa, krzyczał "k****, wstań". Sąd zaostrzył wyrok: Cztery lata więzienia

Rafał B. usłyszał wyrok czterech lat i trzech miesięcy pozbawienia wolności. Mężczyzna w czerwcu 2019 r. z premedytacją przejechał samochodem bezbronnego psa i nagrał całe zdarzenie telefonem komórkowym.

Sąd Okręgowy w Częstochowie zmienił wyrok sądu pierwszej instancji poprzez podwyższenie kary pozbawienia wolności z dwóch do czterech lat i 3 miesięcy. Rafał B. został również ukarany karą grzywny oraz zakazem posiadania zwierząt na 15 lat. Mężczyzny nie było podczas odczytywania wyroku na sali rozpraw.

Śląsk. Dwukrotnie przejechał po bezbronnym psie. Film wrzucił do internetu

Wyrok dotyczy wydarzeń, które miały miejsce w czerwcu 2019 r. w miejscowości Zawadka w powiecie zawierciańskim. Poruszający się samochodem Rafał B. zauważył wówczas na drodze psa, który wybiegł z nieodległej posesji. Mężczyzna dwukrotnie przejechał po psie, na początku po jego tułowiu, a później także po głowie. Rafał B. nagrał całe zdarzenie telefonem komórkowym, wykrzykując przy tym wulgarne hasła, m.in. "ty, wstań, k***a, podnoś się!".

RadiowózProboszcz oskarżony o znieważenie policjantów pod wpływem alkoholu

"Gazeta Wyborcza" podaje, że po zatrzymaniu przez policję, mężczyzna tłumaczył się tym, iż chciał się zemścić, ponieważ "widział, jak horda psów zagryzła jelonka". Mężczyzna usłyszał zarzut zabicia zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem. Zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. Początkowo wyszedł na wolność po wpłaceniu kaucji wynoszącej 10 tys. zł.

Śląsk. Rafał B. usłyszał wyrok czterech lat więzienia

Sąd wskazał w uzasadnieniu wyroku na konieczność oddziaływania orzeczonej kary na społeczeństwo oraz na to, że wbrew pozorom niedaleko jest od wyrządzenia krzywdy zwierzęciu do krzywdy, jaka może zostać wyrządzona człowiekowi - przekazała fundacja "Oleśnickie Bidy", która wniosła apelację od wyroku sądu pierwszej instancji.

Z wakacji przywiozła fragmenty rafy koralowej. Grozi jej do 5 lat więzieniaZ wakacji przywiozła fragmenty rafy koralowej. Grozi jej 5 lat więzienia

Fundacja, która zajmuje się pomaganiem bezdomnym zwierzętom pełniła w postępowaniu rolę oskarżyciela posiłkowego oraz realizowała prawa pokrzywdzonego. "Dla Fundacji Oleśnickie Bidy jest to bardzo ważny dzień, zwieńczenie wielu działań i spora dawka motywacji do dalszej walki na rzecz praw zwierząt" - napisali przedstawiciele organizacji na Facebooku.

Zobacz wideo Lewica chce powołania Rzecznika Praw Zwierząt. Co to za urząd?