Zastępca Ziobry przenosi prokuratorów do odległych miast. "Przypadek czy skoordynowane działania?"

Co najmniej czworo prokuratorów ze stowarzyszenia Lex Super Omnia otrzymało nagle delegacje, w tym do miejscowości odległych nawet o kilkaset kilometrów. Decyzje został zawierdzone przez Prokuratora Krajowego Bogdana Święczkowskiego, zastępcę prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry.

Prokurator Katarzyna Kwiatkowska, obecnie pracująca w jednej z warszawskich prokuratur, a jednocześnie kierująca prokuratorskim stowarzyszeniem Lex Super Omnia, została delegowana do prokuratury w Golubiu Dobrzyniu.

Prokurator Ewę Wrzosek (w kwietniu ub.r. wszczęła postępowanie ws. wyborów korespondencyjnych, przełożona Wrzosek umorzyła je jednak po trzech godzinach) skierowano ze stolicy do Śremu, prok. Katarzynę Szeską, również z Warszawy, do Jarosławia, a prokuratora Jarosława Onyszczuka do Lidzbarka Warmińskiego.

Z kolei prok. Mariusz Krasoń z Prokuratury Regionalnej w Krakowie trafi do Prokuratury Rejonowej Kraków-Podgórze. To już kolejna delegacja prokuratora - wcześniej kierowano go do Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia Krzyki-Zachód, a także Prokuratury Rejonowej Kraków-Prądnik Biały.

Czwórka prokuratorów należy do stowarzyszenia Lex Super Omnia, krytycznego wobec działań rządu dotyczących wymiaru sprawiedliwości. Jak podaje Onet, łącznie delegacje otrzymało sześcioro prokuratorów, w tym pięcioro ze stowarzyszenia.

"Przypadek, czy skoordynowane działania?"

Jak informuje Lex Super Omnia, delegacje będą obowiązywać od 20 stycznia, co oznacza, że prokuratorzy mają "w ciągu dwóch dni zostawić rodziny i w dobie pandemii zorganizować sobie mieszkanie w mieście oddalonym od miejsca zamieszkania kilkaset kilometrów".

"Nasze koleżanki i koledzy - aktywnie pracujący na rzecz idei niezależnej od polityków prokuratury i jednocześnie członkowie stowarzyszenia Lex Super Omnia zostali dzisiaj oddelegowani do pracy w prokuraturach rejonowych oddalonych od miejsc ich zamieszkania nawet ponad 200 km" - komentują działacze stowarzyszenia. "Przypadek czy zwyczajnie skoordynowane działania, mające na celu wywołanie efektu mrożącego?" - czytamy na fanpage'u Lex Super Omnia.

Prokuratorskie stowarzyszenie zapowiada, że "nie zaprzestanie swojej działalności oraz aktywności na polu walki o praworządność, niezawisłość sędziowską, a także niezależność prokuratury".

PK: Chodzi o usprawnienie prowadzenia postępowań

"Prokuratura Krajowa zdecydowała o wzmocnieniu jednostek prokuratury, które w największym stopniu zostały dotknięte problemami kadrowymi wynikającymi z trwającej pandemii COVID-19" - przekazała w oświadczeniu przesłanym portalowi tvn24.pl rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik.

"Decyzja ma usprawnić prowadzenie postępowań w najmniejszych i najbardziej obciążonych pracą jednostkach prokuratury w całej Polsce. Zasilą je delegowani czasowo prokuratorzy z większych jednostek, także wyższego rzędu. Ich doświadczenie zawodowe ma zapewnić szybkie i skuteczne usprawnienie prac jednostek dotkniętych niedoborami kadrowymi" - dodała. Jak zaznaczyła rzeczniczka PK, "delegacje mają charakter czasowy".

Zobacz wideo Magdalena Sroka o zachowaniu J. Emilewicz i A. Sobonia