Wybuch w Bieruniu, 1 osoba nie żyje. Na miejscu służby, wstrząsy było czuć w innych miejscowościach

W Bieruniu (woj. śląskie) w jednym z zakładów pracy doszło do eksplozji. Na miejsce interweniowały służby ratunkowe. Według wstępnych informacji zginęła co najmniej jedna osoba, a dwie zostały ranne. Mieszkańcy informują, że wstrząs był odczuwalny także w pobliskich miejscowościach. "W Pszczynie też mega huk.. aż szybami trzęsło..." - piszą.

O wybuchu w zakładzie Nitroerg przy Placu Alfreda Nobla w Bieruniu poinformował lokalny portal 112 Tychy. "Uwaga!!!Wypadek (eksplozja) na terenie jednego z zakładów. Na miejsce udają się służby ratunkowe" - przekazano.  Z  informacji "Wyborczej Katowice" wynika, że co najmniej jedna osoba zginęła, a dwie zostały ranne. Wszyscy poszkodowani to pracownicy zakładu.

Bieruń. Wybuch w zakładzie pracy, na miejscu służby. "Szybami zatrzęsło"

Informację o zdarzeniu potwierdziła w rozmowie z "Super Expressem" asp. szt. Katarzyna Skrzypczyk z Komendy Powiatowej Policji w Bieruniu. - Potwierdzam. Doszło do eksplozji, ale nie mam na tę chwilę bliższych informacji. Policjanci zostali skierowani na miejsce, z każdej strony straże gnają w tamtym kierunku - powiedziała. Bryg. Szczepan Komorowski ze straży pożarnej w Tychach dodał, że do zdarzenia doszło na tzw. placu spalań, gdzie są składowane półprodukty do wytwarzania materiałów wybuchowych.

Mieszkańcy piszą w mediach społecznościowych, że wstrząs był odczuwalny także w innych śląskich miejscowościach - m.in. w oddalonych o ponad 20 kilometrów Wilamowicach czy Pszczynie - z relacji mieszkańców wynika, że trzęsło tam szybami w oknach i balkonami. W wielu miejscach w regionie było też słychać huk. "W Pszczynie też mega huk.. aż szybami trzęsło..", "Gilowice. Też huk jakby coś poszło w powietrze" - opisują mieszkańcy. Według relacji lokalnego portalu "Bieruń - sprawy z twojego miasta" niektórym siła wybuchu wybiła szyby w oknach.

Strażacy zabezpieczają teren, ogień na miejscu nie rozprzestrzenia się. Zakład Nitroerg, w którym doszło do wybuchu, to największy w Polsce producent materiałów wybuchowych. Jego przedstawiciel w rozmowie z "Wyborczą Katowice" przekazał, że "nie ma żadnego zagrożenia dla okolicznych mieszkańców i środowiska naturalnego".