Pod turystami załamał się lód na Morskim Oku. W ciągu godziny upomniano blisko 100 osób

"Tygodnik Podhalański" podaje, że pod grupą turystów, którzy weszli na zamarznięte Morskie Oko, załamał się lód. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

"Tygodnik Podhalański" podaje, że tylko w ciągu godziny strażnicy Tatrzańskiego Parku Narodowego upomnieli prawie 100 osób wchodzących na taflę Morskiego Oka. "Lód nadal jest bardzo cienki. Wielu turystów narażało jednak swoje życie i zdrowie, ignorowało tablice informacyjne i wchodziło na taflę, aby zrobić sobie zdjęcie" - czytamy w serwisie tygodnika. 

Lód na Morskim Oku załamał się pod turystami

Tygodnik podkreśla, że lód nadal jest cienki, a wielu turystów, mimo tablic ostrzegawczych, wchodziło na zamarznięte jezioro. Wśród nich były rodziny z dziećmi. Jak czytamy w artykule, pod turystami z Ukrainy załamał się lód ok. 10 metrów od brzegu. Na szczęście ludziom udało się wyjść z wody. 

W czasie, gdy patrol Straży Parku przeganiał turystów, by opuścili Morskie Oko, na taflę wchodziły kolejne osoby. - Nie było czasu na karanie tych turystów mandatami, bo było ich po prostu zbyt wielu, a chodziło o bezpieczeństwo - przyznał w "Tygodniku Podhalańskim" Edward Wlazło, komendant Straży Parku. 

Więcej o: