Strażacy podsumowują sylwestra. W pożarach zginęły 3 osoby, ponad 1000 interwencji

Strażacy informują, że w sylwestra oraz pierwsze godziny Nowego Roku podjęli blisko 1,2 tys. interwencji w całym kraju. W pożarach zginęły trzy osoby. Jak mówi rzecznik komendanta głównego PSP, "nie doszło do poważnych incydentów spowodowanych odpalaniem fajerwerków".

Jak podaje Państwowa Straż Pożarna, w sylwestra i sześć godzin Nowego Roku strażacy podjęli 1140 różnych interwencji. 342 razy wyjeżdżali do pożarów i ok. 715 razy do innych zagrożeń. Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek około południa w Lubartowie na Lubelszczyźnie, gdzie w wyniku pożaru zginęła jedna osoba.

Strażacy podsumowali sylwestra. Nie żyją trzy osoby

Do pożaru doszło też w nocy w kamienicy w Łodzi, gdzie także zginęła jedna osoba, a 12 mieszkańców ewakuowano. Nad ranem w Nowy Rok do pożaru doszło w bloku w Katowicach, w wyniku czego śmierć poniosła jedna osoba. 

Zobacz wideo Kalendarium astronomiczne na 2021 rok. Jakie zjawiska będziemy obserwować?

Strażacy w całym kraju podjęli także kilkanaście interwencji związanych z tlenkiem węgla. Rzecznik PSP mł. bryg. Krzysztof Batorski przekazał, że sylwestrowa noc była spokojniejsza, niż w poprzednich latach.

Nie odnotowaliśmy spektakularnych zdarzeń związanych z Sylwestrem, które zagrażałyby bezpieczeństwu ludzi. Za oknami było widać i słychać, że ludzie używają fajerwerków, ale nie mamy żadnych sygnałów świadczących o tym, by strażacy w związku z tym interweniowali częściej niż w poprzednich latach.

- stwierdził.

- Co prawda liczba pożarów była większa niż w inne dni - zwykle mamy ich ponad 200 - to nie doszło do poważnych incydentów spowodowanych odpalaniem fajerwerków - dodał Krzysztof Batorski.

W analogicznym czasie w ubiegłym roku strażacy mieli 2092 interwencji, w tym 1246 dotyczących pożarów. Wówczas zginęły dwie osoby

Rzecznik resortu zdrowia twierdził, że można strzelać fajerwerkami z balkonu

18 grudnia kontrowersje wywołała wypowiedź rzecznika Ministerstwa Zdrowia Wojciecha Andrusiewicza na temat fajerwerków. 

Wojciech AndrusiewiczRzecznik MZ o fajerwerkach: Na balkonie mamy do tego prawo

 - Po godz. 19:00 w sylwestra aż do godz. 6:00 w Nowy Rok obowiązuje ograniczenie w poruszaniu się, tzn. powinniśmy wtedy przebywać w naszych domach. Nie przewidujemy możliwości korzystania z fajerwerków, wystrzałowego sylwestra. Oczywiście, jeżeli zrobimy to na balkonie albo własnym podwórku, mamy do tego prawo. Jednak w przestrzeni publicznej ograniczamy naszą aktywność - mówił. Już wtedy podawaliśmy na Gazeta.pl wytyczne straży pożarnej, która pisała wprost: "Żeby fajerwerki i petardy stały się bezpieczną atrakcją, [...] nie odpalaj ich z balkonów, tarasów ani okien".

Więcej o: