Manifestacje przeciwko "godzinie policyjnej" w sylwestra. "Rząd po raz kolejny łamie prawo"

Grupa działaczy i sympatyków Obywateli RP oraz Strajku Kobiet w czwartek wieczorem pojawiła się na rondzie de Gaulle'a w Warszawie, by zaprotestować przeciwko sylwestrowej "godzinie policyjnej". Kilkanaście osób pojawiło się też przed domem szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Manifestacja odbywa się również w Katowicach.

Policja apeluje o przestrzeganie zaleceń dotyczących ograniczenia przemieszczania się. Zgodnie z rozporządzeniem rządu od godz. 19 w czwartek do 6 rano w Nowy Rok przemieszczanie się jest dozwolone wyłącznie w celu wykonywania czynności służbowych i zawodowych, wykonywania działalności gospodarczej albo zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego.

Prawnicy, w tym konstytucjonaliści, zwracają uwagę, że zapis ten jest niezgodny z prawem.

- Apelujemy o to, by sylwestra spędzić w gronie kameralnym. Tylko grupy zawodowe, które muszą korzystać z baz hotelowych, będą do tego uprawnione - w tym przypadku trwają jeszcze konsultacje. Prosimy i apelujemy o pozostanie w domach. My godziny policyjnej nie wdrażamy. Aby ona mogła być zastosowana, to - za zgodą prezydenta - należałoby wdrożyć stan wyjątkowy - mówił przed kilkoma dniami premier Mateusz Morawiecki.

Narciarze - zdjęcie ilustracyjneSetki turystów uciekły ze szwajcarskiego kurortu pod osłoną nocy

"Obywatelskie zatrzymanie godziny policyjnej"

W związku z ograniczeniami dotyczącymi przemieszczania się manifestację na rondzie de Gaulle'a w Warszawie zorganizowali m.in. działacze związani z Obywatelami RP i Strajkiem Kobiet.
"Kiedy rząd po raz kolejny łamie prawo, naszym obowiązkiem jest stanąć tam, gdzie władza stać zakazuje" - czytamy na profilu Obywateli RP na Facebooku.

Uczestnicy przynieśli ze sobą transparent z napisem "Obywatelskie zatrzymanie godziny policyjnej". Funkcjonariusze wzywali manifestujących do rozejścia się, legitymowali też niektóre osoby.

Kilkanaście osób przed domem Kaczyńskiego i akcja w Katowicach

Kilkanaście osób pojawiło się też ok. godz. 19-tej przed domem szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego na Żoliborzu w związku z internetową akcją "sylwester przed domem Jarosława Kaczyńskiego". - Policja po godzinie wypchnęła ich sprzed willi prezesa - relacjonuje reporter stołecznej "Gazety Wyborczej". Wcześniej na Facebooku zainteresowanie wydarzeniem wyraziło kilkadziesiąt tysięcy użytkowników. 

Z kolei w Katowicach akcję zorganizowały m.in. działaczki Strajku Kobiet.

Zobacz wideo Mandat za spacer w sylwestra? Niejasne wypowiedzi przedstawicieli rządu
Więcej o: