Podlaskie. Chcieli ukraść paliwo ze stacji. Wlali do diesla benzynę i nie mogli odjechać

Trzech mieszkańców Suwałk w wieku 23, 24 i 31 lat trafiło do aresztu po tym, jak ukradli tablice rejestracyjne i zniszczyli samochód, a następnie dokonali kradzieży paliwa. Na przeszkodzie stanął im jednak fakt, że samochodu z silnkiem diesla zatankowali do benzynę, wskutek czego nie byli w stanie odjechać ze stacji paliw.

Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek około godziny 22. Funkcjonariusze z KPP Augustów otrzymali wówczas zgłoszenie o kradzieży tablic rejestracyjnych z jednego z pojazdów zaparkowanych na parkingu leśnym w gminie Nowinka. Zgłaszający dodał, że widząc całą sytuację ruszył za podejrzanymi.

Noc sylwestrowa / zdjęcie ilustracyjneJakie kary za wychodzenie w noc sylwestrową? Policja wydała oświadczenie

Podlaskie. Trzech mężczyzn uszkodziło pojazd, w którym znajdował się zgłaszający

Po przejechaniu kilku kilometrów pojazdy zatrzymały się. W tym momencie z jednego z nich wysiadło trzech mężczyzn, którzy zaczęli rzucać różnymi przedmiotami w samochód, w którym siedzieli zgłaszający sprawę na policję. W wyniku tego wybite zostały dwie szyby, a także doszło do wgnieceń i zarysowań lakieru.

Chwilę później mężczyźni wsiedli do swojego pojazdu i odjechali w nieznanym kierunku. Pokrzywdzony oszacował straty na 1500 złotych. Następnie zgłosił sprawę na policję, a mundurowi rozpoczęli poszukiwania sprawców.

Podlaskie. Zatankowali nieodpowiednie paliwo

Po kilkunastu minutach funkcjonariusze dostali informację, że pojazd ze skradzionymi kilkadziesiąt minut wcześniej tablicami rejestracyjnymi znajduje się na jednej ze stacji paliw w powiecie sejneńskim. Mężczyźni tankowali paliwo, po czym z impetem chcieli odjechać bez płacenia za benzynę. Jak się jednak okazało, kierowca pomylił rodzaj paliwa i zamiast oleju napędowego zatankował benzynę. Po kilku minutach silnik w jego aucie zgasł.

Wypadek / zdjęcie ilustracyjne.Samochód wypadł z drogi, ściął drzewa i dachował. Nie żyje dwóch 19-latków

Dzięki temu udało się zatrzymać mężczyzn w wieku 23, 24 i 31 lat. Trafili oni do policyjnego aresztu, a dodatkowo w okolicach pojazdu mundurowi znaleźli pojemnik z białym proszkiem. Podejrzani usłyszeli już zarzuty zniszczenia mienia. Za ten czyn grozi kara pozbawienia wolności do lat 5. Natomiast za kradzież tablic rejestracyjnych i paliwa odpowiedzą na podstawie Kodeksu wykroczeń.

Zobacz wideo Ukradł portfel, a potem „pomagał” właścicielowi szukać zguby. Policja pokazała nagranie
Więcej o: