Seniorzy o trudach 2020 roku. "Nie można zamknąć własnego ja i mówić, że tylko ja jestem nieszczęśliwa"

2020 rok był niezwykle trudny dla nas wszystkich, a epidemia koronawirusa miała wpływ na każdy aspekt naszego życia. Wśród tych, którzy najbardziej odczuli ostatnie 12 miesięcy byli seniorzy, często odizolowani od bliskich. O tym, jak wyglądał ich rok i jak zamierzają spędzić święta opowiadają w rozmowie z Gazeta.pl pani Krystyna i pan Henryk.

Zbliżający się do końca 2020 r. niemal od samego początku naznaczony był epidemią koronawirusa, która całkowicie zmieniła naszą codzienność i ograniczyła możliwość kontaktu z najbliższymi. Szczególnie odczuły to osoby starsze, najbardziej narażone na niebezpieczeństwo związane z chorobą COVID-19.

Seniorzy, choć sytuacja wymogła na nich izolację w domach, nie zrezygnowali z realizacji swoich pasji, często odkrywając też zupełnie nowe. Pomagali też innym w radzeniu sobie z trudami wymuszonej alienacji.

O tym, jak wyglądał ich rok i jak zamierzają spędzić święta w rozmowie z reporterem Gazeta.pl, Tomaszem Golonko opowiadają pani Krystyna i pan Henryk. 

Więcej o: