Jeździli na łyżwach po zamarzniętym Czarnym Stawie w Tatrach. TPN: Tafle dopiero zamarzają

Dwóch turystów postanowiło pojeździć na łyżwach po zamarzniętym Czarnym Stawie Gąsienicowym w Tatrach. Tatrzański Park Narodowy jednak apeluje, aby nie wchodzić na tafle stawów, bo dopiero zamarzają.

Wideo, na którym widzimy lekkomyślne zachowanie turystów, opublikował jeden z użytkowników Facebooka. Widoczni na nim "śmiałkowie" jeżdżą na łyżwach po Czarnym Stawie.

Na łyżwach po Czarnym Stawie. "Lód jest jeszcze cienki"

Sprawę w portalu tatromaniak.pl komentował Andrzej Mikler, ratownik TOPR i przewodnik. - Lód jest jeszcze cienki. W Morskim Oku wczoraj było 6 cm. Przy brzegach, gdzie woda wpływa do stawu, pokrywa jest jeszcze mniejsza. Uważam, że to jeszcze nie czas na spacery po stawach - powiedział ekspert. 

Również Tatrzański Park Narodowy w komunikacie z 22 grudnia informuje, że lód na stawach może się załamać. "Apelujemy o niewchodzenie na tafle stawów, ponieważ dopiero zamarzają. Lód w wielu miejscach jest bardzo cienki i z łatwością może się załamać" - czytamy na stronie TPN. 

Zobacz wideo Kopanie lusterek, niszczenie wagonów czy podpalenie stacji benzynowej - to tylko niektóre zarejestrowane przez policję zachowania wandali
Więcej o: