Jeden prezent więcej: Ludzie Gazeta.pl mówią, jak pomagają w tym roku

Jak piszemy w naszym tekście o akcji "Jeden prezent więcej": To był trudny rok, ale mniej lub bardziej poobijani daliśmy radę. Tym ważniejsze jest, żeby pomóc tym, którym mniej się poszczęściło. Dlatego mamy jeden apel: po prostu wesprzyjcie w te święta jakąkolwiek inicjatywę czy osobę, która potrzebuje pomocy lub zmienia świat na lepsze. Poniżej ludzie Gazeta.pl mówią, co będzie ich "jednym prezentem więcej".

Materiał jest częścią akcji “Jeden prezent więcej”, podczas której namawiamy Czytelniczki i Czytelników do wsparcia jednym przelewem dowolnej inicjatywy, która niesie pomoc innym. Przeczytaj, dlaczego warto.

***

Agnieszka Siuzdak-Zyga, Dyrektorka Pionu Internet:
Od dwóch lat co miesiąc wspieram GiveDirectly i tak będzie też w grudniu. Czemu właśnie ta organizacja? Bo dzięki niej gotówka trafia wprost do potrzebujących, prowadzi badania, jak bezpośredni transfer pieniędzy wpływa na społeczności, które je otrzymują, i polecał ją profesjonalny znawca tematu - filozof i etyk, Peter Singer.

Agnieszka Siuzdak-ZygaAgnieszka Siuzdak-Zyga archiwum prywatne

Aleksandra Długołęcka, Weekend.Gazeta.pl: Agnieszkę spotkałam raz na sylwestrowej domówce u mojej serdecznej koleżanki. Obie pracowały wtedy biurko w biurko, obie także starały się o dziecko. Agnieszka długo czekała na zajście w ciążę i urodzenie wymarzonej córeczki. Udało się! Niestety, dosłownie miesiąc temu, w listopadzie 2020 roku, w środku szalejącej pandemii okazało się, że ośmiomiesięczna córka Agnieszki - mała Marysia - ma złośliwy nowotwór: siatkówczaka obu oczu. Jestem mamą i wiem, że w przypadku dzieci walczyłabym o ich zdrowie jak lwica. W tym przypadku można wspomóc walkę rodziców, i pomóc Marysi, dokładając się do jej leczenia

Aleksandra DługołęckaAleksandra Długołęcka archiwum prywatne


Magdalena Lamch, UX/Graphic Designer: W tym roku wsparłam Fundację Świętego Mikołaja. Pieniądze trafią do zdolnego ucznia/uczennicy w wieku szkolnym w trudnej sytuacji materialnej. Pandemia i nadchodzący kryzys nie powinny odebrać dzieciakom możliwości rozwoju własnych pasji. To takie ważne!

Magdalena LamchMagdalena Lamch archiwum prywatne

Beata Oneksiak, Plotek.pl: Jeden prezent więcej przekazuję na rzecz fundacji DKMS. Będąc jej wolontariuszką, zobaczyłam, jak ogromną pracę wykonuje cały zespół. Poznałam też ludzi, którym fundacja pomogła i widziałam radość, gdy okazało się, że znaleziono "bliźniaka genetycznego". Dzięki nawet najmniejszej wpłacie fundacja może przebadać następnych potencjalnych dawców, co w efekcie może kolejnym osobom uratować życie.

Beata OneksiakBeata Oneksiak archiwum prywatne

Anna Jeżak, Biuro Reklamy: Co roku wspieram fundację "Mam marzenie", ponieważ wierzę, że spełniając nawet najmniejsze marzenie dziecka, można dzięki temu obudzić w nim wiarę w to, że wszystko, czego pragnie, jest możliwe do spełnienia! To właśnie w dzieciach nieustannie tkwi potencjał na lepszą przyszłość naszego świata. Niech ich serca będą wypełnione nadzieją, radością, ale przede wszystkim miłością i wiarą w to, że nie ma rzeczy niemożliwych!

Anna JeżakAnna Jeżak archiwum prywatne

Małgorzata Korecka, Koordynator Zespołu Projektantów i Grafików: Wystawiłam na 'allegro charytatywnie' kilka przedmiotów. Sprzedaż zasiliła Fundację dla Zwierząt Argos, która prowadzi Ośrodek Koteria. Lubię aukcje charytatywne, bo zyskuje i osoba/organizacja potrzebująca pomocy jak i darczyńca. Win-win situation. Koty i inne zwierzęta, są bardzo bliskie mojemu sercu (można nawet powiedzieć, że wolę zwierzaki od ludzi:)). Trzeba wspierać naszych braci mniejszych!

Małgorzata KoreckaMałgorzata Korecka archiwum prywatne

Paula Zalewska, Redakcja Lifestyle: Trochę jest mi wstyd, bo rzeczywiście dopiero w okolicy Świąt budzi się we mnie większa potrzeba pomagania. Jednak niezależnie od pory roku i skuteczności marketingu, czuję, że wyjątkowo dużo uwagi i wsparcia potrzebują dzieci i osoby starsze. Ciężki los bezbronnych maluchów chwyta mnie za serce, podobnie osamotnienie kochanych staruszków, którzy zostali bez wsparcia rodzin. W tym roku wspierałam inicjatywę "Posiłek dla Seniora", hospicja dziecięce, jak i różne zrzutki na leczenie dzieci, które można znaleźć np. na zrzutka.pl lub siepomaga.pl. Nie chcę podawać konkretnych potrzebujących, bo wyobrażam sobie, że każdy z nich równie mocno liczy na wsparcie. Działajmy zgodnie z własnym sumieniem.

Paula ZalewskaPaula Zalewska archiwum prywatne

Marta Zagrajek, specjalistka UOM/TIP: Cały rok wspieram akcję "Budujemy psią wioskę" odkładając co miesiąc niewielką kwotę na ich rzecz. Dla mnie to kilka kaw mniej w miesiącu, dla nich to o jedną karmę więcej. Oprócz tego, w tym roku postanowiłam wesprzeć rodzinę w ramach Szlachetnej Paczki. Dlaczego? Postawili tym razem na osoby starsze, które często żyją zupełnie samotnie, bez możliwości pomocy z zewnątrz. Dlaczego pomagam? Myślę, że dojrzałam. Od wielu lat dawanie prezentów sprawia mi większą frajdę niż ich otrzymywanie. Dopiero w pewnym momencie życia to rozumiemy bardziej i warto uczyć tego nasze dzieci i naszych bliskich. Uśmiech i radość osób, którym pomagamy, potrafi być znacznie bardziej budująca dla nas niż najdroższy prezent.

Marta ZagrajekMarta Zagrajek archiwum prywatne

Małgorzata Boerner, Project Manager: Wspieram Fundację Gajusz. Wśród wielu inicjatyw prowadzi ona hospicjum perinatalne - pomaga maleństwom, o których wiadomo przed urodzeniem, że nie zostaną z nami na długo. Rodzina otrzymuje bezpłatne, profesjonalne wsparcie. Działalność Fundacji jest bliska mojemu sercu, ponieważ jestem szczęśliwą mamą trzech dziewczynek.

Małgorzata BoernerMałgorzata Boerner archiwum prywatne



Rafał Madajczak, Dział Rozwoju Marki:
Wesprę pomagające samotnym seniorom Stowarzyszenie Mali Bracia Ubogich, bo nigdy za mało wsparcia dla osób, które na liście znajomych na Facebooku - gdyby z niego korzystały - nie miałyby dziś nikogo i nikt im nie wysłałby nawet sztampowych rymowanek z życzeniami.

Rafał MadajczakRafał Madajczak archiwum prywatne

Więcej o: