Widowiskowe słupy świetlne na Podhalu. "Zjawisko trwało krótko"

Mieszkańcy Podhala przed kilkoma dniami mogli podziwiać słupy świetlne. Fotografie z widowiskowego zdarzenia opublikował na swoim fanpage'u na Facebooku łowca burz Grzegorz Zawiślak.

"Nie - to nie Rosja ani Kanada... To Białka Tatrzańska na Podhalu i dzisiejsze, jedne z najbardziej widowiskowych słupów (filarów) świetlnych na terenie Polski w ostatnich latach!" - napisał we wtorek na swoim fanpage'u na Facebooku łowca burz Grzegorz Zawiślak.

Autorką zdjęć tego zjawiska jest Weronika Ślęczek. Jak wyjaśnił Grzegorz Zawiślak, temperatura miejscami wynosiła -10 stopni Celsjusza. "Bardzo ważna była obecność mgły lodowej, która - jak wiemy - jest zbudowana z kryształków lodu. Stąd zjawisko trwało krótko i było bardzo lokalne" - tłumaczył łowca burz.

Słupy świetlne na Podhalu

"Słupy świetlne obserwujemy jako jasne filary, wyglądające jak kolumny światła skierowane do nieba lub z nieba w kierunku powierzchni Ziemi. Jest to zjawisko optyczne, które zachodzi, gdy naturalne lub sztuczne światło jest załamywane przez kryształki lodu" - wyjaśnia portal Polarpedia.eu.

Źródłem światła może Słońce („słupy słoneczne”), Księżyc („słupy księżycowe”), ale także latarnie uliczne. Słupy świetlne można zobaczyć o każdej porze dnia. Zjawisko to jest tak rzadko spotykane w regionach innych niż Arktyka, że w przeszłości było zgłaszane jako spotkania z UFO" - czytamy.

Zobacz wideo Tak tiry wyprzedzają na Podlasiu. Wysepki i przejścia dla pieszych nie są żadną przeszkodą
Więcej o: