Nowy Korczyn. Tłum na otwarciu nowego mostu. Sprawę bada policja i sanepid

Na uroczystości otwarcia mostu w Nowym Korczynie pojawiło się ponad 100 osób. Choć uczestnicy wydarzenia zasłaniali usta i nos, nie zachowali dystansu. Sprawą zajmuje się policja i sanepid.

Most w Nowym Korczynie, który połączył województwa świętokrzyskie i małopolskie, został otwarty w poniedziałek 14 grudnia. W uroczystości brali udział zarówno urzędnicy, jak i okoliczni mieszkańcy. Ze zdjęć, które opublikował Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego, wynika, że uczestnicy wydarzenia nie zachowywali dystansu. Polsat News informuje, że sprawą zajmuje się policja i sanepid.

zdjęcie ilustracyjneCzechy. Na stok tylko z negatywnym testem. Będą kontrole polskich narciarzy

Urząd marszałkowski się tłumaczy, burmistrz zapraszał "wszystkich mieszkańców"

Otwarcie nowej przeprawy na Wiśle przyciągnęło ponad 100 osób. Urzędnicy z urzędu marszałkowskiego tłumaczą się, mówiąc, że zaprosili tylko 20 gości.

Zgodnie z ustaleniami z samorządem województwa małopolskiego, który współfinansował budowę mostu i razem z nami organizował jego otwarcie, do udziału w poniedziałkowym wydarzeniu - ze względu na obostrzenia epidemiczne - zaprosiliśmy jedynie około 10 osób z każdej strony

- poinformowała Polsat News rzeczniczka prasowa Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego Agnieszka Kołacz-Sarnowska, zaznaczając, że urząd nie miał wpływu na spontaniczne przybycie okolicznych mieszkańców.

Możliwe, że wojewódzki urząd marszałkowski nie zaprosił więcej gości, ale faktem jest, że zaproszenie na otwarcie mostu pojawiło się m.in. na Facebooku burmistrza miasta i gminy Nowy Korczyn. Samorządowiec mówił w nagraniu, że zaprasza "wszystkich mieszkańców gminy Nowy Korczyn do wspólnego świętowania". Grafika promująca to wydarzenia została opublikowana także na stronie internetowej gminy. Zarówno w wypowiedzi Pawła Zagai, jak i wspomnianym zaproszeniu nie ma słowa o zasadach bezpieczeństwa. 

Poczekajmy do końca czynności wyjaśniających, bo część osób, które np. wspólnie zamieszkują, wspólnie prowadzą gospodarstwo domowe, mogą nie zachowywać dystansu 1,5 metra, nie obowiązuje ich to obostrzenie. Co do parlamentarzystów: pamiętajmy, że jest coś takiego, jak wykonywanie obowiązków służbowych. Sprawdzimy to i wtedy podejmiemy dalsze decyzje

- powiedział Polsat News st. asp. Tomasz Piwowarski z Komendy Powiatowej Policji w Busku-Zdroju.

Wiadomo także, że sprawą zajmuje się także Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Kielcach.

Belgium EU BrexitSzefowa KE: W ciągu tygodnia zostanie zatwierdzona szczepionka

Więcej o: