Przemyśl. Mężczyzna z kilkuletnim dzieckiem zabarykadował się w mieszkaniu. Akcja służb zakończona

Przed godz. 15 policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie, który wraz z kilkuletnim dzieckiem zabarykadował się w mieszkaniu w Przemyślu. Po blisko siedmiogodzinnej akcji funkcjonariuszom udało się uwolnić dziecko.

"Około godz. 14:50 otrzymaliśmy zgłoszenie, że w kamienicy przy ul. Słowackiego w jednym z mieszkań trwa awantura domowa. Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że w lokalu w jednym z pomieszczeń mężczyzna zamknął się z kilkuletnim dzieckiem i nikogo do siebie nie dopuszcza - powiedziała w rozmowie z rzeszowską redakcją "Gazety Wyborczej" Małgorzata Czechowska, oficer prasowa komendanta miejskiego policji w Przemyślu.

Według nieoficjalnych informacji mężczyzna może mieć przy sobie nóż. Rzeczniczka policji nie potrafiła potwierdzić, czy jest tak w rzeczywistości. 

Zobacz wideo Brawurowy pościg za kierowcą, który myślał, że ucieknie czeskim policjantom

Przemyśl. Mężczyzna z kilkuletnim dzieckiem zabarykadował się w mieszkaniu. Może mieć nóż

Na miejscu pojawili negocjatorzy, antyterroryści z Rzeszowa oraz straż pożarna. Służby próbują nakłonić mężczyznę do opuszczenia pomieszczenia i uwolnienia dziecka.

Teren przed kamienicą został zamknięty dla przechodniów, a ul. Słowackiego jest wyłączona z ruchu. 

O godz. 20:10 portal przemysl.naszemiasto.pl poinformował, że do budynku weszła grupa z Samodzielnych Pododdziałów Kontrterrorystycznych Policji. Po godz. 21:40, a więc po blisko siedmiu godzinach akcji, policjantom udało się uwolnić dziecko. Mężczyzna został zatrzymany.

Więcej o: