Staszów. "Amerykański żołnierz" ponownie atakuje. 68-latka padła ofiarą oszusta

Mieszkania powiatu staszowskiego (woj. świętokrzyskie) postanowiła pomóc mężczyźnie, który podawał się za amerykańskiego żołnierza. Jego prośba dotyczyła przelania blisko 28 tysięcy złotych, potrzebne mu do opłacenia przesyłki z pieniędzmi i wsparcie chorego dziecka. 68-latka została oszukana.

Kreatywność oszustów i złodziei w kontekście wyłudzania pieniędzy nie zna granic. Często dochodzi do modyfikacji istniejących już pomysłów, które wcześniej również dały skutek. Tak było w przypadku 68-latki ze Staszowa.

Policja zmieniła zasady. Na służbę nawet po 2,5 miesiącach kursuPolicja zmieniła zasady. Na służbę nawet po 2,5 miesiącach kursu

Staszów. Kobieta wysłała oszustowi prawie 28 tys. zł

W poniedziałek do Komendy Powiatowej Policji w Staszowie zgłosiła się 68-letnia mieszkania powiatu staszowskiego, która poinformowała mundurowych, że została oszukana. Wszystko zaczęło się od poznania mężczyzny za pośrednictwem portalu społecznościowego, który podawał się za amerykańskiego żołnierza przebywającego na misji w Syrii.

W okresie od końca października do grudnia niczego niespodziewająca się kobieta dokonała trzech przelewów pieniędzy na łączną kwotę niemal 28 tys. zł. Mężczyzna poprosił 68-latkę o opłacenie przesyłki z pieniędzmi i pomoc choremu dziecku.

Staszów. "Żołnierz" potrzebował na cło i chorego syna

Na początku mężczyzna poinformował kobietę, że wyśle na jej adres paczkę z pieniędzmi, które rzekomo miał otrzymać wskutek wypadku podczas akcji. Jego prośba dotyczyła również dokonania przelewu, który miał pokryć cło.

Seniorka dowiedziała się również, że swoje pieniądze będzie mogła odebrać z paczki, którą odbierze. Kilka dni później rzekomy żołnierz ponownie poprosił o pieniądze, tym razem na leczenie jego syna, który cierpi na chorobę kręgosłupa.

Minister zdrowia Adam NiedzielskiNarodowy Program Szczepień. Niedzielski: Być może pierwsze dawki w tym roku

"Zawierając nowe znajomości, należy być ostrożnym i kierować się przede wszystkim zasadą ograniczonego zaufania. Bardzo często zdarza się, że oszuści balansują na cienkiej granicy naszych uczuć, niejednokrotnie wzbudzając litość, realizują swój zamierzony cel. Pamiętajmy, że tylko nasza ostrożność, czujność i dystans do przekazywanych informacji spowodują, ze nie staniemy się kolejną ofiarą oszustwa" - przypomnieli mundurowi z Komendy Powiatowej Policji w Staszowie.

Zobacz wideo Tak tiry wyprzedzają na Podlasiu. Wysepki i przejścia dla pieszych nie są żadną przeszkodą
Więcej o: