Kordon policji stanął obok Świętokrzyskiej. Zablokowano przemarsz Strajku Kobiet

Policja zablokowała protest Strajku Kobiet tuż po jego rozpoczęciu. Tłum protestujących ruszył z ronda Dmowskiego w stronę Żoliborza i kawałek dalej został odcięty przez kordon policji. Protestujący skręcili w inne ulice, omijając kolejne blokady policji.

W południa na rondzie Dmowskiego - nazywanym przez strajkujących rondem Praw Kobiet - zaczęła się demonstracja organizowana m.in. przez Strajk Kobiet. Manifestacja odbywa się pod hasłem "Idziemy po wolność. Idziemy po wszystko!".

Przygotowania do niedzielnej manifestacjiNiedzielna manifestacja w Warszawie. "Idziemy po wolność. Idziemy po wszystko!" [NA ŻYWO]

Po rozpoczęciu protest ruszył w stronę Żoliborza. Kordon policyjny stanął na drodze protestujących na wysokości ul. Świętokrzyskiej. Doszło do przepychanek. Po jakimś czasie organizatorzy wezwali uczestników, by zawrócili i spróbowali maszerować inną drogą. 

Policja nadaje przez głośniki komunikaty wzywające do rozejścia się i nieblokowania jezdni. 

Uczestnicy demonstracji ominęli jedną z blokad policji bocznymi ulicami i wrócili na Marszałkowską. Kolejny kordon stanął za ulicą Królewską, dlatego protestujący znów zaczęli go omijać, idąc m.in. przez Plac Piłsudskiego.  

Więcej o: